Widzieliście jakie młode policjantki w stanach na patrol wysyłają? Ja bym takiej kruszyny nawet w sprawie kradzieży kieszonkowej w supermarkecie nie wysłał... Ja wiem że jest równouprawnienie, ale taka kobitka w starciu z dorosłym mężczyzną żadnych szans nie ma niestety. To tylko film na szczęście, bo w realu to chyba tylko mistrzyni olimpijska w podnoszeniu ciężarów sie nada do pracy w terenie:-P
_________________ "Czym jestem dzisiaj? Zerem. Czym mogę być jutro? Jutro mogę zmartwychwstać i na nowo zacząć żyć! Mogę odnaleźć w sobie człowieka, dopóki ten jeszcze nie zginął!"
Mi się wydaje, że ona po prostu przyjechała do domu, do swojej mamy A nie na patrol. Choć tu się mogę mylić.
Tak się składa że dopiero w kolejnym odcinku się to wyjaśniło
Co nie zmienia faktu że to nie praca dla kobiet... Chyba że przy kwitach w biurze. Pozdrawiam!
_________________ "Czym jestem dzisiaj? Zerem. Czym mogę być jutro? Jutro mogę zmartwychwstać i na nowo zacząć żyć! Mogę odnaleźć w sobie człowieka, dopóki ten jeszcze nie zginął!"
hehe...
ta babka z tego domu po rańczo tak mi dziś przypominała tą hot50 z seksu w wielkim mieście że szok... ^^
w ogóle odcinek fajny jest...
ja bym nie wytrzymała tygodnia, gdybym nie wiedziała co bedzie dalej... ^^
Ej no, to było bombowe . Ja nie wiem, jaka kobieta by mu nie uległa ^^. A ta babka z tego rancza żałosna była- jak to T-bag ujął- 'stara lafirynda' xD.
sceny z T-Bagiem były kapitalne!
wszyscy innim w tym słodki Michael w czapeczce, Linc umiesniony maga sie schowaaaac
aaaa i paluszek Mahone'a ehhh ta pasja, ten wzrok^^
odcinek rzeczywiscie nie nalezy do najlepszych ale bywały gorsze. Tutaj mimo ze całosc była troche chaotyczna i dziwnie skonstruowana, pojawiały sie momenty, które powinny sie podobac
a paluszek?
w scenie gdy wchodził do tego sklepu, po tym jak zbił szybe i za pomoca paluszka uciszył tego policjanta za nim
bo to chyba było w tym a nie poprzednim odc mam nadzieje^^
a paluszek?
w scenie gdy wchodził do tego sklepu, po tym jak zbił szybe i za pomoca paluszka uciszył tego policjanta za nim
aaa... hehehe myślałam, że chodziło Ci o ten paluszek, który sprytnie podbił śrubokręt blokujący szafę bo to też był fajny paluszek^^
Dla mnie w tym odcinku wymiata Teddy - sceny jak uwodzi tą różową babkę są mistrzowskie Ten jego przerażający wzrok jest taki, że aż ciary przechodzą i nie wiem dlaczego, ale się wtedy uśmiecham xD
Poza tym sceny z Mahonem i jego dochodzenie do pewnych rzeczy, wspomniane wybijanie szyby donicą, czy bieg za Tweenerem i 'Where are they?' teraz należą do moich ulubionych^^
(Mam nadzieję, że mi się odcinki nie pomyliły )
najlepsze z nim sceny przy tej mapie... jak liczy, wnioskuje to jest takie oszz!!!
a Michael w czapeczce i tym kostiumie tez niczego sobie...
ale umięśniony Linc... feee!!!
Oglądam ten serial już setny raz i powiem, że zawsze jest choćby jeden moment, który mnie trzyma w napięciu, jakbym widziała go pierwszy raz I wiem jedno JA CHCĘ PAUL'A W 4 SERII Te jego usmieszki i oczka.Normalnie się za nim stęskniłam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach