Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 859 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-10-03, 16:23
Mahone pozostaje dalej egoistą i chce wszystko zrobić po swojemu, ale na szczęście tym razem mu się nie udało; ogólnie to jak już czytałam nic specjalnego się nie wydarzyło, aczkolwiek zaczyna to przypominać pierwsze odcinki 1 sezonu, gdy to Sucre pomagał Scofield'owi to teraz 17-latek się za to bierze; Sucre podjął odpowiednią decyzję i mam nadzieję, że teraz pomoze Lincoln'owi.
Oczywiście, że odcinek superowy jak wszystkie inne xD Scofield znowu pokazuje nam jaki to on sprytny nie jest , poznajemy nowego więźnia. Co tu dużo gadać SUPER
Wiek: 21 Dołączyła: 27 Sie 2007 Posty: 3097 Skąd: from Stata Mind ^^
Wysłany: 2007-10-04, 16:31
jeżeli to offtop to sorki, ale muszę to napiasać, Mahone nie jesy egoistą, ale człowiekiem zdesperowanym ,który chwyta się KAŻDEJ mozłiwości żeby wydostać się z piekła, w którym się znalazł. gdybym wiedziała, że jest coś co mogę zrobić i zapewnić sobie bezpieczeństwo, to nie wahałabym się przed niczym.
_________________ Biegnie Wiewiórka przez las,
złotych liści ma po pas.
__________________________________________________
Wiek: 21 Dołączyła: 27 Sie 2007 Posty: 3097 Skąd: from Stata Mind ^^
Wysłany: 2007-10-05, 00:08
a może po prostu nadal pamięta o swojej rodzinie, o swojej żonie, którą wciąż kocha i o syna, o którego się martwi. Może cały czas ma nadzieję, że mu się uda, że uda mu się uratować swoje przeszłe życie, chociaż niewiele z niego pozostało.
a zresztą dlaczego ma niby nie być egoistą? czy bycie egoistą i dbanie o własne interesy w takim miejscu jak to jest złe? przecież nie będzie spacerował z uśmiechem na twarzy i rozdawał kwiatki napotkanym więźniom.
a tak żeby nie off... to dodam jeszcze, że na Sucre również się zawiodłam. Mam nadzieję, że weźmie się w garść wreszcie.
_________________ Biegnie Wiewiórka przez las,
złotych liści ma po pas.
__________________________________________________
Wiek: 21 Dołączyła: 27 Sie 2007 Posty: 3097 Skąd: from Stata Mind ^^
Wysłany: 2007-10-08, 23:57
tak sobie w sumie teraz pomyślałam o tym Sucre, że być może była to jego naturalna reakcja na tyle niepowodzeń, przez tak długi czas jakoś się trzymał, ale przyszedł jednak czas kiedy już sobie nie dał rady i po prostu załamał się, jak najnormalniejszy człowiek.
Cytat:
a czemu nie?
bo tam fiatuszki nie rosną
_________________ Biegnie Wiewiórka przez las,
złotych liści ma po pas.
__________________________________________________
ale co ten Whistler sobie myslal, gdy Alex go juz "odkopał" , a kiedy mu sie na chwile wymknął i błakał sie po tych kanałach a na końcu połozył sie i zaczął układać te cegiełki? hehehe wiem ze był zdesperowany, ale za każdym razem gdy to widze to mi sie smiac chce^^!
i jeszcze to :" Come on ,Whistler" alexowe hyhyhy^^
ale co ten Whistler sobie myslal, gdy Alex go juz "odkopał" , a kiedy mu sie na chwile wymknął i błakał sie po tych kanałach a na końcu połozył sie i zaczął układać te cegiełki? hehehe wiem ze był zdesperowany, ale za każdym razem gdy to widze to mi sie smiac chce^^!
i jeszcze to :" Come on ,Whistler" alexowe hyhyhy^^
jej te cegiełki...to było takie urocze...jak zagubione dziecko w wielkim świecie...
_________________ "Everyone has a story to tell" - Chris Vance "Gdybym miał więcej czasu wytłumaczyłbym się lepiej" - Whistler
Wiek: 21 Dołączyła: 27 Sie 2007 Posty: 3097 Skąd: from Stata Mind ^^
Wysłany: 2007-12-28, 13:12
A ja bez ogródek powiem, że myślałam, że się zleje ze śmiechu jak zobaczyłam jak Mahone go ciągnie za kołnierz z tej nory i wymachuje kijem xD Ot tak. Majkel się cackał a ten złapał jakiegoś badyla i po sprawie xD
_________________ Biegnie Wiewiórka przez las,
złotych liści ma po pas.
__________________________________________________
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach