O rany!! Po tym co napisał Ms_Psycho teraz już wiem na pewno, że pani doktor na ekran nie wróci Głupie to posunięcie ze strony twórców, bo mnie serial stracił bądź co bądź BARDZO ważny wątek...
Dobra, dobra tak na przyszłość to jestem kobietą nie facetem ;p
I niestety utwierdzam się coraz bardziej w przekonaniu, że jest po Sarze bo przeczytałam właśnie wywiad z francuskiej gazety na tym forum, w którym pisze że już nie gra, a poz tym sam twórca napisał, "Pojawi się również śmierć ważnych postaci, która wstrząśnie widzami". co także możemy przeczytać w jednym z tematów więc... co tu dużo mówić.
ja nie wierze... ludzie... przeciez bylo pokazane ze to glowa sary tzn kiedy pokazali urywek jak Lincoln otwiera pudelko (co sie zamyslił wychodzac od michaela z wizyty) nastepnie ukucnął i zaczął przezywac ze to sara( a po czym wiemy ze sara? bo wypowiedzial jej imie i chyba raczej by ją rozpoznal...). nastepna sytuacja... kiedy spotkal sie z tą babeczką... nie pamietam jak ona sie nazywa... sama ona powiedziala ze uciela sarze głowe ... mysle ze nie ma wątpliwosci... jak cos obejrzyjcie sobie odcinek dokladniej;p i nie oszukujcie sie:D
hehe tez wymyslili z PAtoshikiem:D dlatego zastanawialam sie po co pokazali to na poczatku;p jego smierc xD a tu prosze.... ktos ma halucynacje;)
ja nie wierze... ludzie... przeciez bylo pokazane ze to glowa sary tzn kiedy pokazali urywek jak Lincoln otwiera pudelko (co sie zamyslił wychodzac od michaela z wizyty) nastepnie ukucnął i zaczął przezywac ze to sara( a po czym wiemy ze sara? bo wypowiedzial jej imie i chyba raczej by ją rozpoznal...). nastepna sytuacja... kiedy spotkal sie z tą babeczką... nie pamietam jak ona sie nazywa... sama ona powiedziala ze uciela sarze głowe ... mysle ze nie ma wątpliwosci... jak cos obejrzyjcie sobie odcinek dokladniej;p i nie oszukujcie sie:D
hehe tez wymyslili z PAtoshikiem:D dlatego zastanawialam sie po co pokazali to na poczatku;p jego smierc xD a tu prosze.... ktos ma halucynacje;)
Ja to się zastanawiałam, czy dobry odcinek ściągnęłam (bo czasem jest 03.x04 a tutaj odcinek z drugiej serii podmienili) ale jak potem zobaczyłam Sone to ufff. Ale moim zdaniem ten wątek z Patoshikiem był co najmniej naciągany.
Trzeba by zrobić wszystkie "za" i "przeciw" temu, że Sara żyje wtedy zobaczymy, czego więcej ^^
_________________ 'Nie wszystko można kontrolować...'
kiedyś pewien facet powiedział że jestem cholernie uparta i tego się trzymam. wiecie co? może sara nie wróci w 3 sezonie? a wróci w 4? bo naczym będzie pollegał 4 sezon? na mszczeniu się michaela na lincolnie? na wspominaniu? na "co by było gdyby"?
scenarzyści wiedzą co robią. ich celem jest utrzymać oglądalność. a w ten sposób ją zmniejszą...
_________________ Wy Smiejecie Sie Ze Mnie Bo Jestem Inna, A Ja Z Was Bo Jestescie Tacy Sami...
____________________________________
http://destination.blog4u.pl pamietnik Sary Tancredi prowadzony przeze mnie ;P nie gwarantuje ze sie spodoba ale zapraszam
4 sezon?! chyba żartujecie w tej chwili...
Nie rozumiem, dlaczego wszyscy uważacie, że Michael będzie się mścił na Lincolnie, przecież on nie zabił Sary tylko zataił ten fakcik przed nim Wiedział, że jak Michael się dowie, to będzie w rozsypce a co za tym idzie będzie po LJ'u.
4 sezon... nawet sobie tego nie wyobrażam
_________________ 'Nie wszystko można kontrolować...'
hm... moze Sara zmartwychstanie:D:D ja mysle ze nie wroci.... ze Michael pozna nową laske:D:D a ta pozatym kto powiedzial ze bedzie 4 sezon? mam nadzieje ze nie... bo to juz by byla przesada;D co do patoshika... zgadzam sie:D ze troche naciagane to bylo... w kazdymr razie mnie to smieszylo:D
E tam, teraz to ja już i tak mam wszystkie w d*pie (kto wie, czy na tym forum są dozwolone przekleństwa? chyba muszę doczytać )
Nie myślała, że kiedyś to powiem, ale PB zaczyna być nudny i jeśli szybko czegoś nie wymyślą, to czarno to widzę...
_________________ 'Nie wszystko można kontrolować...'
Powiem szczerze, że ciągle się zastanawiam jak oni mogli być tak głupi i ją zabić? Już bym 100 razy wolała, żeby inna aktorkę wrzucili na jej miejsce. Ale skoro tego nie zrobili i wiedzą że oglądalność spadnie, to może jednak to wszystko ściema, żeby właśnie mimo tego, że to już 3 sezon i się nudzi - oglądalność podtrzymać... Z drugiej strony jak się teraz okaże, że ona cudownie zmartwychwstanie (bez względu na to jak to by się miało stać) to stracę zupełnie "szacunek" do tej produkcji... Bo takiego naciągania nie zniosę!
tez nie kumam co w z tym linciem ze michael sie bedzie mscil... na bracie?? to nie w jego stylu i nie ma powodu tak na prawde.
rosalia_alpina po raz kolejny sie zgadzam z toba moze jakies wspolne fale?? Niewiem co to spowodowało moze scenarzysci sie zmienili?? ten serial nie moze upasc tak jak jakis tasiemiec z brazylji...
_________________
Wspomnienie po dawnym forum
Ostatnio zmieniony przez wbluew 2007-10-09, 23:16, w całości zmieniany 1 raz
A co do tego, że Michael miałby się zakochać w kimś innym to nie sądzę, już prędzej Sara zmartwychwstanie ;p
Przyszyją Sarze głowę, podłączą do prądu i będzie Sara Frankenstein Tancredi co wy na to? ^^
_________________ 'Nie wszystko można kontrolować...'
MOIM ZDANIEM SUPER JEST TEN 3 SEZON. SZKODA ZE TO SARA ZGINELA. ALE COŻ WCIAGNALEM SI EI NIE MOGE SI EDOCZEKAC KOLEJNEGO ODCINKA. NIE WIEM JAK WAS ALE MNIE TRZYMA DALEJ W NAPIECIU. POZDROWIONKA DLA WAS
hehe no zobaczymy jak to sie potoczy:D zakochane fanki Michaela powinny sie cieszyc bo nie bedzie wiecej scen milosnych z udzialem Michaela:D
ps. moze nie bedzie tak zle... moze sie rozkreci:D w tym momencie najwazniejszym wątkiem jest wydostanie whistlera czy jak mu tam ale w sumie.... ja tez juz nie widze sensu... po co mialby to robic:D w kazdym razie michael jeszcze o tym nie wie:D i pewnie sie wkur*wi:D
tez nie kumam co w z tym linciem ze michael sie bedzie mscil... na bracie?? to nie w jego stylu i nie ma powodu tak na prawde.
No właśnie... "nie w jego stylu". Chociaż jak sobie coś uroi to może być niemiły. Pamiętacie jak traktował braciszka zanim się dowiedział, że pieniądze za które się ustawił w życiu pochodziły od niego a nie z ubezpieczenia mamy? Jak sobie teraz wmówi, że to przez Lincolna Sarah nie żyje, to kto wie...
Jakich się cudów spodziewaliście po 3 sezonie?? Dobry serial nie powinien mieć więcej niż 30 odcinków, bo prędzej czy później każdy się znudzi i stanie się przewidywalny. Ale jak się na tym kasę robi dobrą, to "dobra twarz" serialu nie ma znaczenia.
myśle że nawet jak sara umrze to mike nie zakocha się drugi raz. nie ma szans... "Czuję, że to jednak nie będzie koniec tego uczucia. Michael na zawsze będzie nosił w sercu wspomnienie o uroczej, ukochanej i wspaniałej dr. Sarze Tancredi. My także zachowajmy ją w pamięci" tak powiedziała moja przyjaciółka. teraz zamknijcie oczy i pomyślcie jak czuje się michael. osoba którą kochał ponad wszystko PODOBNO nie żyje
_________________ Wy Smiejecie Sie Ze Mnie Bo Jestem Inna, A Ja Z Was Bo Jestescie Tacy Sami...
____________________________________
http://destination.blog4u.pl pamietnik Sary Tancredi prowadzony przeze mnie ;P nie gwarantuje ze sie spodoba ale zapraszam
michael moze sie wkur*wic na lincolna.... moze uznac ze linc zrobil to bezmyslnie... kiedy wtargnął tam gdzie oni sie znajdywali... ze moze mogl przewidziec... no nie wiem w kazdym razie Michael stara sie wydostac z sony przedewszystkim dla sary... a kiedy sie dowie ze nie zyje... to pewnie jego zycie straci sens...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach