juz wiem czemu to tak wyglada w 20:50 i 21:54 ... niema odwroconych zawiasow w drzwiach tylko obraz jest odwrocony heheh... tylko dlaczego ? czemu narazaja sie na bubel ?
Obejrzałam! Obejrzałam, o tak !!
W końcu Linc wykazał się jakąś DOBRĄ decyzją, strzelając w tego gościa (choć prawda - aż tak bardzo mu na Sofii, czy jak jej tam, nie zależało). Poza tym MAHONE, I will miss you ;____;!! (no, chyba że akcja wróci się do Sony, byłoby fajowo 8D - bo normalnie wcale się nie cieszyłam że Mike opuszcza sonę XDD). Whistler to frajer XD (ale i tak go lubię). T-bag był BOSKI kocham go XD!!! I co jeszcze.. zpaowiedź dziewiątego rockz!!
_________________ *faza na prison break*
mahone rulah.
adasio123, zgadzam się w pełni z Tobą...
to już powoli zamienia się Telenowele... a zresztą szkoda gadać..
Mogli zaprzestać na 2 seriach... ale oczywiście ,,kasa''
A co do odcinka.. hm.. bez jakiś rewelacji....
Irytuje mnie tylko skąd mogli wiedzieć co to Michael? Chore....
adasio123 napisał/a:
scofielda podejrzewają że w ucieczke moze byc zamieszany a nic mu nie zrobili a w 7 odcinku zaledwie strażnik się spytał kolesia czy to była jego cela z ktorej uciekali i koles od razu dostał kulkę
No dokładnie! Koleś był niewinny dostał kulke w łeb i nikogo nie interesowało co ma do powiedzenia. Ale wtedy był inny straznik w sumie, moze ten z 8 odcinka miał serce (hehe zartuje oczywiscie). Ciekawe co zrobią z Michaelem?! Opuści T-baga, Bellicka hehe... Ekipa sie rozpada. W 8 odcinku było mi zal Mahona... Męczył sie, ale trzeba było nie brac tych tabletek. Szkoda tylko, ze ma wracac do Sony, bo powinien odsiedziec wyrok juz w wiezieniu państwowym, a nie na obczyźnie. Po za tym w odcinku nie było nic nadzwyczajnego. Jedyne co mnie zszokowało to był strzał Burrowsa, czegos jednak się nauczył....
odcienk calkiem niezly moze bez wiekszych rewelacji ale fakt cos zaczyna sie wyjasniac i cala sytuacja nabiera tempa ale z tym "przeniesieniem" za zakonczenie odcinka 8-ego to juz przegieli zaczelo mi sie nudzic to przezucanie z miejsca na miejsce i zabawa od nowa...
Serial ogladam bo jestem ciekwy co to faktycznie za firma i o co im chodzi (zapewne o gruba kase - jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kase). Z PB zaczyna sie robic kolejne "z archiwum x" i raczej jestem pewny, ze na 3 serii sie nie skonczy...
Ta przerwa 2 miesieczna to zescie mnie teraz zalamali ;p
No widzę że nie oglądałeś zapowiedzi 9 odcinka !!
Tam się przekonasz że Michael nie opuścił Sony
Ano nie widziałam, ale już odrobiłam zadanie domowe i obejrzałam
Już się chyba trochę pogubiłam w tym wszystkim, nie chce mi się spekulować, czekam na odcinek
_________________ "Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały Wszechświat działa potajemnie, by udało ci się to osiągnąć" P. Coelho
Rzeczywiście, "pojmanie" Michaela było troszkę zbyt łagodne, ale w sumie oni mieli ku niemu żadnych dowodów - wiedzieli (być może), że uciekł z Fox River, ale przecież oni są ważnymi Panamczykami, a Stany Zjednoczone śmierdzą i z ich więzień ucieka się łatwo ; ].
Nie mogę się doczekać dziewiątki! Postanowiłam z mamą zrobić "powtórkę" z sezonu drugiego, może być ciekawie . Póki co w zapowiedziach 3.09 dopatrzyłam tylko Whistlera siedzącego na krześle choćby przeznaczonym do tortur, a później to samo krzesło, tyle że już siedzi na nim Susan, a stoją Whistler i Scofield. Ciekaweciekawe... >D
_________________ *faza na prison break*
mahone rulah.
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 859 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-11-15, 16:55
Tego jeszcze nie było; rewelacyjny odcinek; no w końcu się rozkręcił... wow chyba najlepszy odcinek 3 sezonu do tej pory... teraz przyznam iż nie mogę się już doczekać 9 odcinka; znów pozostawił wiele do życzenia; świetny, a dopiero to się rozkręciło gdzies po 36 minucie (ale to mi wystarczyło); cała ucieczka Whistler'a i Scofield'a; ech co to była za akcja, a własnie na taką czekałam... a te tatuaż były, ale tylko to trwało kilka sekund, a spodziewałam się czegoś więcej... no i T-Bag ruszył - jego słynne knocked, knocked - pobudza
_________________ „Snuj marzenia tak, jakbyś miał żyć wiecznie; żyj tak, jakbyś miał umrzeć dziś” - James Dean
Chyba knock-knock, nie ; )? no, on mnie rozbroił tymi swoimi tekstami.
Ale żal mi też trochę Mahone'a. Ześwirował biedak i nazad do Sony... ;_; A jak se rozdrapywał te nadgarstki, a fe! Szkoda, że ta murzynka się nie pospieszyła z tymi tabletkami.
Choć w sumie go trochę mało skręcało XD. Ponoć na głodzie narkotycznym, człowieka skręca z bólu strasznie, choć nie wiem 8D..
_________________ *faza na prison break*
mahone rulah.
juz wiem czemu to tak wyglada w 20:50 i 21:54 ... niema odwroconych zawiasow w drzwiach tylko obraz jest odwrocony heheh... tylko dlaczego ? czemu narazaja sie na bubel ?
rzeczywiście czemu robią bubel ?? przecież strasznie przesadzili z tymi drzwiami, nie dość że kartony inaczej zostały ułożone to na dodatek drzwi na drugą stronę się otwierają dosłownie masakra trochę też przesadzają np. jak walka michaela byla z whistlerem następnie był alarm i znowu życie codzienne a nasi wojownicy znów jako najlepsi kumple, przecież za takie coś to pewnie innych by ukamienowali:/ no ale cóź oglądać trzeba bo zostało mi to już od 2 odcinka pierwszego sezonu hehe
Niestety ten serial z odcinka na odcinek jest coraz gorszy. Pierwsza seria i druga mniej wiecej do połowy była świetna. Pozniej niestety producenci zaczeli kombinować jakby tu film maksymalnie wydłuzyc i zarobic wiecej kasy. Z odcinka na odcinek widac coraz wiecej niedociagnieć i niewytlumaczalnych zawiłosci. Dlatego mysle ogladalnosc tego serialu spadla o polowe. W 8 odcinku jest dla mnie niepojete dlaczego LJ jeszce zyje skoro Scofield i Lincoln sa juz niepotrzebni i kazano ich zabic. To ze Mahone wraca do Sony to tez wymyslili głupotę juz to widze ze amerykanie po jednym przesłuchaniu odsylaja spowrotem swojego agenta FBI i glownego swiadka w sprawie nadużyc pani prezydent. A ten atak helikopterow hmm.. 2 gosci wisi na linie pół godziny 100 strażnikow nie moze do nich trafic pozniej obaj sobie laduja na dachu i nic im sie oczywiście nie stalo. Wogole ten caly atak to debilny pomysl majacy zerowe szanse powodzenia.
Niestety ten serial z odcinka na odcinek jest coraz gorszy. Pierwsza seria i druga mniej wiecej do połowy była świetna. Pozniej niestety producenci zaczeli kombinować jakby tu film maksymalnie wydłuzyc i zarobic wiecej kasy. Z odcinka na odcinek widac coraz wiecej niedociagnieć i niewytlumaczalnych zawiłosci. Dlatego mysle ogladalnosc tego serialu spadla o polowe. W 8 odcinku jest dla mnie niepojete dlaczego LJ jeszce zyje skoro Scofield i Lincoln sa juz niepotrzebni i kazano ich zabic. To ze Mahone wraca do Sony to tez wymyslili głupotę juz to widze ze amerykanie po jednym przesłuchaniu odsylaja spowrotem swojego agenta FBI i glownego swiadka w sprawie nadużyc pani prezydent. A ten atak helikopterow hmm.. 2 gosci wisi na linie pół godziny 100 strażnikow nie moze do nich trafic pozniej obaj sobie laduja na dachu i nic im sie oczywiście nie stalo. Wogole ten caly atak to debilny pomysl majacy zerowe szanse powodzenia.
Wydaje mi się że rzeczywiście 3 sezon jest nieco słabszy... W tym odcinku majkel złapany na próbie ucieczki powinien dostac na miejscu kulke tym bardziej ze nie pierwszy raz alarm jest wywołany własnie przez niego. Strażnik wyraźnie powiedział w jednym z odcinków że napad choćby na jednego z nich będzie traktowany karą śmierci, tak więc czemu Scofield jeszcze żyje? Przecież zginęło tylu strażników. Jest za dużym farciażem i pomału ten serial staje się nudny i przewidywalny.
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 859 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-11-15, 21:16
Wydaje mi się iż mają wobec niego jakieś plany, dlatego też nie otrzymał kulki w łeb, ponieważ on im jest do czegoś potrzebny (tym straznikom) - wnioksuję z fotek z 9 odcinka...
_________________ „Snuj marzenia tak, jakbyś miał żyć wiecznie; żyj tak, jakbyś miał umrzeć dziś” - James Dean
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 859 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-11-16, 21:21
AutumnLeaf napisał/a:
Majkiel ma czasami więcej szczęścia niż rozumu ;P
no tak, niby inteligentny jest, ale jeśli się tak głębiej zastanowić to ciągle ma jakieś problemy - może i myśli, ale czasami nawet nie ma na to wpływu, więc tylko może liczyć na szczęście
_________________ „Snuj marzenia tak, jakbyś miał żyć wiecznie; żyj tak, jakbyś miał umrzeć dziś” - James Dean
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach