Wiek: 15 Dołączyła: 25 Paź 2007 Posty: 58 Skąd: Z Sony :)
Wysłany: 2007-10-25, 13:38
Fajowy gostek Na początku nie za bardzo go lubiłam, ale potem jakoś się do niego przekonałam... A juz tak naprawdę go polubiłam, kiedy uratował Michaela w tym więzieniu. Dokładnie to chodzi mi o tą scenę :
http://pl.youtube.com/watch?v=2V_6ddDe0MM
_________________ -Are you ready?
-No. You?
-No. Let's go.
Wiek: 21 Dołączyła: 27 Sie 2007 Posty: 3247 Skąd: from Stata Mind ^^
Wysłany: 2007-10-25, 19:52
coś stępione miał Majkiel te pazurki skoro nie mogł sobie nawet z jakimś zaplutym gościem poradzic
gdyby nie Mahone, to Majkelek już by nie był taki kryształowy
_________________ Wiewiórka o oczach Włocha
i ruchach wariata...
____________________________________________
Wsio by Whistlerowa ;*
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 859 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-10-25, 20:07
masz rację; Michael tylko potrafi myśleć, a Mahone zaś potrafi też myśleć, ale też wie jak sprzątnąć każdego gostka, a udaje cwaniaczka, ale na dobre mu to wychodzi, bo przecież trzeba w jakiś sposób wykurzyć słabeuszy przynajmniej, dlatego by nie wtrącali się w jego sprawy
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 859 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-10-25, 20:22
aaa się ze mną zgadzasz - połowa sukcesu; hehe no tak jego nie można żałować, bo przecież chciał zabić głównego bohatera, ale gdyby Scofield już nie żył to może Mahone musiałby uwolnić Whistlera i wszystko by się na nim oparło, ale wtedy fanki Miller'a by już serialu nie oglądały...
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 859 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-10-25, 20:53
hehe nie no łach by był, ale spójrzmy na to ze strony zwolenników Mahone; może by dzięki temu oglądalność wzrosła hę? by podziwiać Mahone'a w akcji, aaa toż to szpan by był, facet przecież kombinować umie, skoro potrafił przechytrzyć samego Scofield'a, więc by wykonał zadanie
Wiek: 21 Dołączyła: 27 Sie 2007 Posty: 3247 Skąd: from Stata Mind ^^
Wysłany: 2007-10-25, 21:22
do tego niestety chyba nigdy nie dojdzie dzięki niebiosom mogę się rozpływać nad Williamem w Inwazji, równie dobrym serialem z nim, nareszcie, w roli głównej ^_~
uwielbiam natomiast starcia Mahone Whistler, oboje się nie cierpią, nie ufają sobie i docinają ile wlezie:P
_________________ Wiewiórka o oczach Włocha
i ruchach wariata...
____________________________________________
Wsio by Whistlerowa ;*
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 859 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-10-26, 14:08
hehe od nienawiści do miłości, wiec może Ci co chcą mieć jakikolwiek wątek miłosny to go otrzymają a na inwazję zamierzam sie wybrać jak tylko poleci w moim kinie
Aleście się rozgadały a co do Mikiego to przecież pięknie sobie poradził z tym kolesiem po prostu nie był w stanie zabić człowieka więc tamten sie pozbieral i chcial go zaskoczyc nozem eehh rakie zycie kazdy ci wbije noz wplecy nawet jak oszczedzisz mu zycie ...
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 859 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-10-26, 22:47
no tak, zresztą Michael zrobił tak jak mu powiedział Mahone, a on tylko dla formalności go zabił, bo przecież musiał bronić swojego "wybawcę", tzn. człowieka, który prawdopodobnie zamierza mu pomóc w ucieczce
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 859 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-10-27, 00:13
no tak, wystarczyło trochę spotrzegawczości i sprytu, a no i trzeba znać to i owo o naszym ciele, żeby wiedzieć w jakim miejscu najbardziej boli i w jaki sposób trzeba zadziałać, by unieszkodliwić daną część ciała...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach