Hmm na Polsacie oglądałem może 2 odcinki, a ten akurat u siebie na kompie. I korzystałem z napisów, które podobnie jak lektor, nie są idealne W każdym razie tekst mi się podobał...jak ktoś zna jego angielską wersję, to niech tu przytoczy...
ja go również nie lubiłam. Nie podobało mi się to w nim, iż cały czas rozkazywał wszystkim. typowy czarny charakter. Chciał śmierci uczestników ucieczki z Fox River, czasami się zastanawiam czy on miał jeszcze uczucia, sadzac po jego zachowaniu jednoznacznie wynika,iż był ich całkowicie pozbawiony. No i ten jego fałszywy uśmiech, potrafił sie tak uśmiechnąć w każdej trudnej sytuacji, nawet jeśli chodziło o czyjeś zycie. Nigdy nie dawał po sobie poznać, że nie idzie cos po jego mysli. Ubierał wtedy tzw. maske. Szczerze; nie było mi go szkoda, jak umierał.
_________________ Dzwonili z nieba.. mówili mi, że im aniołek uciekł.
Nie martw się.. nie powiem im, że tu jesteś <3
~*~
Gość jesteś wyjątkowy/a
dziwna postać, niesympatyczna-jesli wogole takie okreslenie mozna w stosunku do niego uzyc denerwował mnie ta swoja zaciętościa, zachowaniem w stosunku do innych (szczególnie jesli chodzi o Mahone'a) no i tym swoim uśmiechem, ktory nie zchodził z jego twarzy nawet, gdy był wsciekły i cos nie szło po jego myśłi-przypominał mi w tym mojego "kolegę"z gimnazjum, którego wiele razy miałam ochote zakopać żywcem cieszę sie ze zniknął. Amen.
_________________
Some things will never change...;*
No cóż. (Przeważnie) w każdym serialu są postacie znienawidzone i lubiane, dobre i złe.
Pan Bill zalicza się głównie do nie lubianych i złych. Jednak można go odrobinkę usprawiedliwić: Pan B. jest czarnym charakterem, który jest niezbędny w każdy serialu, no. On przecie podnosi/ł nam ciśnienie. No i bardzo dobrze. Musimy się trochę podenerwować, a nie cieszyć się szczęściem naszych ulubionych bohaterów. Dzięki nim (czornym charokter.) film nie jest monotonny i bezpłciowy.
Swoją drogą Pan B. ma bardzo ładną, czystą cerę, która też może być dla wielu powodem złości.
mi się ... podobało jak mu Lincoln powiedział ze chce nie spocznie dopóki nie zaciśnie rąk na jego gardle... a on wtedy take przerażenie w oczach i głupawy usmieszek...
w końcu ktoś musiał byś tym "złym"
_________________ "Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "
jej, nawet sie nad tym nie zastanawiałam.
Ciezko jest to powiedziec. kazdy z nich zrobił coś przez co ich nie lubię.
Jednakże stawiam na Bill Kima to do niego sie wszystko sie zaczeło, to on stanal na drodze do 'szczescia' michaela z sarą w pewnym sensie to rowniez przez niego michael wyladował w Sonie.
_________________ Dzwonili z nieba.. mówili mi, że im aniołek uciekł.
Nie martw się.. nie powiem im, że tu jesteś <3
~*~
Gość jesteś wyjątkowy/a
ooooooOOOooo... to była taka szumowina, że jak go pokazywali to miałam ochotę przywalić mu w ten uśmiechnięty ryj..ek. Cieszę się, że nie żyjesz ty patafianie..!! hahahahaxD
łiiiii tam, nic mnie do niego nie przekona, nawet ta 'inna postać', chociaż sympatyczniej wygląda^^ ale ten uśmiech z Prisona to ma tak ironiczny.. najgorsze rzeczy potrafił powiedzieć z nim na twarzy.
Dobrze że zginął bo za dużo było czarnych charakterków w serialu. Poza tym jego postać była dziwna. Zgrywał takiego pewnego siebie i silnego, a przy przełożonych diametralnie się zmieniał-jak kameleon.
_________________ "WSZYSCY SA INNI, TYLKO JA JESTEM NORMALNA"
O rany... To był koleś którego nienawidziłam ze wszystkich sił i nie mogłam na niego patrzeć przez ten jego uśmieszek. Wkurzył mnie jak wrobił Alexa, ale w sumie to od samego początku mnie wkurzał. Najbardziej znienawidzona przeze mnie postać serialu. Dobrze, że Sara go potem zastrzeliła. Nie było mi go żal.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach