Ale mnie rozśmieszył w pierwszym linku pierwszy błąd xD Odkręcał śrubkę której nie było xD Najlepsze było 8 xD Gdzie do cho*ery jest Michael i Whistler?! xD
6 i 7 błędy są najlepsze xD
Statek, który płynie tyłem i policjanci, którzy pojawili się dopiero jak pociąg był przy nich xD
Dobre też z tym pierścionkiem.
Błędy fajne,sprytnie wychwycone.Ja też odnalazłem pewien błąd w logice.W odcinku 3x01 na początku (jakieś pierwsze 5 min) Michael siedzi na murku w Sonie.W "tunelu" za nim przechodzą więźniowie,ale widać też młodą kobiete.Sona to przecież męskie więzienie,więc skąd tu kobieta?!Jest też możliwość,że ta kobieta miała intymny kontakt z jednym ze strażników z wieży strażniczej i przyszła spotkać się ze swoim ukochanym w Sonie.Jednak wtedy prawdopodobnie pilnowałby ją strażnik,więc chyba to można uznać za bład.Jak chcecie to sami sprawdźcie...
hehehe ..matko, ale się ludziom nudzi xD z tym pierścieniem, albo z bransoletką.. jak można w ogóle takie coś wypatrzeć oO albo z tym słońcem xD
największym takim błędem błędem jak dla mnie jest ten pociąg bez policjantów przed nim i statek płynący do tyłu haha
_________________ 'Żyje dziś wielu ludzi, którzy nie z własnej winy są zdrowi na umyśle.'
Ten 6 i 7 są mocne xD a może oni tak robią celowo zeby sie ludzie czepiali? no bo ta płynaca łódź do tyłu mnie rozbroiła xD a policjanci pewnie się teleportowali xD
Błędy fajne,sprytnie wychwycone.Ja też odnalazłem pewien błąd w logice.W odcinku 3x01 na początku (jakieś pierwsze 5 min) Michael siedzi na murku w Sonie.W "tunelu" za nim przechodzą więźniowie,ale widać też młodą kobiete
a to nie koniecznie błąd , przeciez tam byli Ci facieci co się za babki przebierali .. to mógł byc jeden z nich
_________________ "Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "
przypatrywałam się i nawet klatkowałam (chodzi o ta w spódniczce w paski ?) i na serio najwyzej był/ła pokazana do Łopatek ale tylko z tyłu i przez chwile i nie było widac twarzy
_________________ "Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "
Te wszystkie błędy są moim zdaniem troche przesadzone, takie szukanie dziury w całym.Oglądając serial nie wpadłam na żaden błąd i do głowy by mi sie przyszło patrzeć gdzieś na dalszy plan, wypatrywać, doszukiwać.Bardziej rażą mnie ciągle ogolone głowy, brak zarostu, bluza Michael'a w 40-stopniowym upale czy pewne niemożliwe i naciągane sytuacje.Ale pogratulować spostrzegawczości i wytrwałości w szukaniu takich wpadek
Coś mi się zdaje, ze zauważyłam kolejny błąd w 2 sezonie, ale nie jestem pewna
Na samym końcu 2 sezonu, jak Mike wchodzi do Sony przez główne wejście, to w następnej scenie jest na korytarzu, a potem dopiero wchodzi na plac gdzie jest bitwa.
Z tego co wiem, to jak się wchodziło do Sony przez główne wejście to od razu się wchodziło na plac, więc co w takim razie Michael robił w tym korytarzu?
Wiek: 16 Dołączyła: 03 Mar 2008 Posty: 913 Skąd: Wągrowiec^_^
Wysłany: 2008-09-19, 16:11
Masz rację, też to zauważyłam... Bo jak widać na jakiejkolwiek scenie, jak ktoś wchodzi do Sony, to od razu wchodzi na plac...
Chyba że mają jakieś tylne wejście albo coś... Albo tajne nawet
Nie wiem, czy to jest błąd, ale zastanawia mnie jedna rzecz. Czemu w 1x13, kiedy zacząli uciekać o 21:00 i byli kilka minut pozniej w izbie chorych i po chwili wracali, bo straznik zauwazyl kawalek rury na podlodze to dlaczego wrocili do budynku straznikow dopiero nad ranem, kiedy strażnicy przychodzili do pracy?
Tak samo dziwne jest dla mnie to, że już po udanej ucieczce z FR, wieczorem, zaczęli uciekać przed strażnikami na pasie startowym. Biorąc pod uwagę, że od momentu ucieczki minęły może 1-2 godziny, to było to dużo przed północą. Czemu więc akcja 2. sezonu zaczyna się w dzień? Czyżby przez kilka(naście) godzin uciekali piechotą i strażnicy przez cały ten czas byli tuż za nimi? Nie chce mi się wierzyć...
No jasne, błędy się zdarzają, ale co do statku, to jest przecież możliwy start na wsteku - łapie kurs, odpływa jakiś dystans - i zaczyna przodem płynąć, tego bym się nie czepiał akurat.
Najbardziej komiczne było z policjantami w akcji z pociągiem. Pomijając fakt pojawienia się ich niewiadomo skąd, to kto przy zdrowych zmysłach ucieka przed pociągiem który widzi, że nadjedża w momencie, kiedy ten w niego wjeżdża I jeszcze te ręce wymachujące w górze
Wiek: 17 Dołączył: 16 Mar 2008 Posty: 614 Skąd: Modła
Wysłany: 2008-11-19, 16:06
Dzisiaj przeglądałem te błędy jeszcze raz i teraz rozbawiły mnie jeszcze bardziej niż poprzednio. Na takie jak z tym pierścieniem, czy ręką tego kolesia pod koniec II sezonu to przymrużam oko, bo zawsze może się zdarzyć, ale takie z tym statkiem albo policjantami? Nie wiem czy oni nie zrobili tego specjalnie. No bo chyba nie pomyliły im się strony w które powinien statek płynąć, no nie? Chyba logiczne, że powinien płynąć do przodu, no chyba, że autorzy tego nie wiedzą . Najlepsze jest to, że jak oglądałem to nie wyłapałem ani jednego takiego błędu, po prostu nie zwracam na takie coś uwagi, skupiam się bardziej na fabule niż na patrzeniu na szczegóły.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach