Prison Break FORUM: Skazany na śmierć, forum, download, napisy, odcinki, tapety, sezon 3 trzeci, wentworth miller, rmvb, avi, torrent

FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Mapa forum | RSS | Zaproś
Rejestracja | Zaloguj
 Ogłoszenie 
Sezon 4:

Konkurs na najlepszy artykuł filmowy - www.konkurs.filmowo.net

Do wygrania: 4 filmy DVD (Ucieczka z Nowego Jorku, Serpico, Prawdziwy romans, Wszyscy jesteśmy Chrystusami), 3 książki (Podręcznik dla aktorów, Słownik terminologii Filmowej, Gramatyka języka filmowego), 2 plakaty (Ojciec Chrzestny, Pulp Fiction), figurka Ojca Chrzestnego

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Brad Bellick
Autor Wiadomość
mahones 
C-Note


Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 213
Wysłany: 2007-08-26, 20:52   Brad Bellick



Pseudonim: Szef

Informacje: Bellick jest kapitam w więzieniu Fox River. W hierarchi jest następną osobą zaraz po naczelniku. To on pilnuje porządku w więzieniu. Uważany za najgorszego ze strażników. Bierze pieniądze od Johna Abruzziego za to żeby on był szefem ekipy remontowej. Kontroluje wszystko co dzieje się w jego otoczeniu. Przekupuje więźniów aby mieć jak najwięcej informacji. Stara się zostać naczelnikiem więzienia.

Dodatkowe informacje: Bard dowiaduje się o planach ucieczki. Jednak nie jest w stanie przeszkodzić, ponieważ zostaje uwięziony przez więźniów.
_________________
 
 
Mela0607 
T-Bag


Wiek: 17
Dołączyła: 21 Sie 2007
Posty: 894
Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-08-26, 21:02   

Jak ja go nie lubię; straszne, wręcz nie nawidzę; wkurza mnie jego zachowanie i uśmieszki i to iż na wszystkich górował i myślał sobie kim to on nie jest; no tak jest strażnikiem, ale i tak za bardzo się odgrywał i wywyższał, dobrze, że w taki sposób go potraktowano w 2 sezonie; należało mu się, ale i tak on nie dał za wygraną i podążał za kasą, chciwość i chamstwo jak najbardziej do niego pasuje...
 
 
mahones 
C-Note


Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 213
Wysłany: 2007-08-26, 21:06   

A, ja go tam nawet lubię powiem krótko kawał skurczybyka z niego, dlatego że wszystko robi za pieniądze. Widziałem, go w innych filmach i dobrze gra jaką aktor. Ale, poza tym moje najlepsza scena z nim to ta w której dołożył temu przypakowanemu kolesiowi. :lol:
_________________
 
 
KhAn 
Michael Scofield


Wiek: 19
Dołączył: 21 Sie 2007
Posty: 1156
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2007-08-26, 21:07   

Co chcesz od niego Mela :-P jakbyś pracowała na jego miejscu z takimi czubkami jacy są w Fox River to napewno byś stała się taka chamska i nie wrażliwa na ludzki los już. Dla niego liczyła się tylko kasa i nic więcej za równo w pierwszym jak i drugim sezonie. Postać pozytywnie oceniam, ponieważ podoba mi się to w jaki sposób się zachowuje bo wnosi to smaczek do serialu.
_________________
http://extrab.nexto.pl ---> zapraszam do sklepu!

http://www.nextranet.pl?pid=9944.

http://s4.metaldamage.onet.pl/c.php?uid=162805
 
 
 
Mela0607 
T-Bag


Wiek: 17
Dołączyła: 21 Sie 2007
Posty: 894
Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-08-26, 21:10   

Może i macie rację, ale własnie nie podobało mi się to w nim, ja tam wolę takiego psychola jakim jest T-Bag, niż strażnika, który... a zresztą KhAn już napisałeś jaki jest nieczuły, że to tak ładnie ujmę
 
 
Crane 
Tweener


Dołączyła: 26 Sie 2007
Posty: 84
Skąd: Polska
Wysłany: 2007-08-27, 13:26   

Najlepsza scena z Bellickiem, to ta, jak siedzi w samochodzie z odznaką FBI i przedstawia się na różne sposoby, np: Bradley Bellick - FBI, Brad Bellick - Federal Bureau of Investigation itp.
Błazen
_________________
" -I didn't expect you to forgive me... But I don't want you to be alone in this...
-I don't want to be alone..."

http://wallpapersworld.deviantart.com/
 
 
 
Dusqmad 
Administrator


Dołączył: 20 Sie 2007
Posty: 395
Wysłany: 2007-08-27, 14:10   

Bohater nieco głupi (śmieszy wspomnienie jego wizyty w Fox River) i prosiakakowaty gdy się wkurza. Lubię go, bo potrafi być dowcipny i jeśli nie trzyma się go żadne zagrożenie miło się slucha jego relacji z innymi. W ogóle w drugim sezonie można się nieźle z niego pośmiać: teraz przypomina mi się scena, w ktorej przed lusterkiem wstecznym ćwiczy przedstawianie się :D
_________________


O FILMIE NA POZIOMIE: http://www.forum.filmowo.net
 
 
mahones 
C-Note


Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 213
Wysłany: 2007-10-11, 16:16   

Brad Bellick jest mocny w 3 sezonie. Każdy go trąca i już nie jest takim kozakiem jakim był wcześniej, teraz tylko co mu mówią to on to zrobi. Ale myślę że pod koniec się rozkręci i dalej będzie tym nie bezpiecznym Bellickem. :-D
_________________
 
 
Ble 
C-Note


Wiek: 17
Dołączyła: 28 Sie 2007
Posty: 220
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2007-10-11, 16:23   

Bellick już coś próbuje kombinować... To nie jest typ loosera, przynajmniej jemu się tak wydaje... :-P
 
 
 
Ms_psycho 
Fernando Sucre


Wiek: 17
Dołączyła: 09 Paź 2007
Posty: 299
Skąd: Ostrów Wlkp.
Wysłany: 2007-10-11, 16:39   

Nie bądźcie tacy nieczuli! A fakt, że poprosił Sucre'a żeby zadzwonił do jego (Brada) mamusi? Żeby się nie martwiła pewnie ;p no i co wy na to ? :D
_________________
'Nie wszystko można kontrolować...'
 
 
 
Ble 
C-Note


Wiek: 17
Dołączyła: 28 Sie 2007
Posty: 220
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2007-10-11, 16:56   

W sumie to sie nie zdziwiłam. Stary kawaler, maminsynek ma problemy, idzie do mamusi... Biedna kobieta... :P
 
 
 
Ms_psycho 
Fernando Sucre


Wiek: 17
Dołączyła: 09 Paź 2007
Posty: 299
Skąd: Ostrów Wlkp.
Wysłany: 2007-10-11, 16:59   

W sumie nie taka biedna, bo generalnie nie wie gdzie jej synek się teraz podziewa.
Ciekawe czy jak zwieją z sony, to też się załapie.
_________________
'Nie wszystko można kontrolować...'
 
 
 
natalios 
Tweener


Wiek: 13
Dołączyła: 15 Paź 2007
Posty: 53
Skąd: Mogilno
Ostrzeżeń:
 3/3/6
Wysłany: 2007-11-30, 19:04   

jak ja widze Bellicka to mnie noramalnie .............. xD :mrgreen:

najlepsze było jak w II seri ćwiczył:

,,Brad Bellick FBI słucham,,

normalnie nie mogłam ze śmiech :mrgreen:
_________________
natalios17
 
 
 
B... 
Michael Scofield


Wiek: 19
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 2973
Wysłany: 2007-12-01, 16:57   

dziwny gość :-D w pierwszych odc 3 serii mnie wkurzał bo okazał sie nielojalny ale w sumie nie ma sie co dziwic bo jak bym ja musiała paradować w samych gaciach tyle czasu, nie mając nic w ustach to pewnie też zrobiłabym wszystko zeby to zmienic no ale wiadomo... przeszkadzał w planach Michaelowi wiec mnie wkurzał ale potem się zrobił traki poczciwy od kiedy dowiedział się ze Sara nie zyje...
 
 
 
PatuŚ 
Michael Scofield


Wiek: 18
Dołączyła: 27 Paź 2007
Posty: 2887
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-12-01, 19:55   

nio niby Twardziel i cham ..a jednkak, w akcji kiedy dowiedział się o Sarze , zachował się porządnie...a poza tym Biedny Brad ... mamusia tęskni pewnie<hahaha> :-D
_________________
"Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "

 
 
 
B... 
Michael Scofield


Wiek: 19
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 2973
Wysłany: 2007-12-01, 21:27   

patus1905 napisał/a:
mamusia tęskni pewnie<hahaha> :-D

no z tą jego mamusią to ma dopiero :-P ale coż zrobić z taką urodą to ja się nie dziwie ze nie znalazł zony i do tamtej pory jest na łasce matki... no coż... :-P :-P
 
 
 
niunia 
Michael Scofield


Dołączyła: 21 Paź 2007
Posty: 1300
Skąd: z Krainy marzeń.
Wysłany: 2007-12-01, 22:30   

tak; mnie również zaskczył tym jak się zachował, gdy dowiedział się o śmierci Sary..
Odezwała się w nim ta druga wrażliwa strona, którą ukrywał przez dłuższy pod maską.
bardzo spodobał mi się w tym momencie, pokazał, iż nie jest takim twardzieelem jakim sie wydaje.
_________________
Dzwonili z nieba.. mówili mi, że im aniołek uciekł.
Nie martw się.. nie powiem im, że tu jesteś <3

~*~
Gość jesteś wyjątkowy/a ;)
 
 
 
PatuŚ 
Michael Scofield


Wiek: 18
Dołączyła: 27 Paź 2007
Posty: 2887
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-12-02, 11:32   

on jest twardzielem ?? tylko czasami udaje , mówi się "kobieta zmienną jest"- ale mimo ze nie jest kobitka to to okreslenie pasuje do niego jak ulał :raz "ciepłe kluchy" u mamusi , raz brutal... -jak torturował T-baga :-P
_________________
"Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "

 
 
 
B... 
Michael Scofield


Wiek: 19
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 2973
Wysłany: 2007-12-02, 15:32   

Cytat:
on jest twardzielem ?? tylko czasami udaje , mówi się "kobieta zmienną jest"- ale mimo ze nie jest kobitka to to okreslenie pasuje do niego jak ulał :raz "ciepłe kluchy" u mamusi , raz brutal... -jak torturował T-baga :-P
_________________

zgadza,m się z Toba :-D wydaje mi się właśnie, że on ma raczej taką słaba osobowość, która pewnie wynika z tego ze nadal jest silnie uzależniony od matki, a takie pozory silnego charakteru czy brutalności to jedynie maska, zakładana do określonych potrzeb , a nie odwrotnie ;-)
 
 
 
Babydoll 
John Abruzzi


Wiek: 19
Dołączyła: 01 Sty 2008
Posty: 555
Wysłany: 2008-01-29, 11:56   

Więc tak: najpierw go strasznie nie lubiłam, potem jak go zobaczyłam w III serii jak ledwo stoi na nogach to mi się go żal zrobiło a teraz to już mnie tylko śmieszy chłopak :)
_________________
Być zagadką której nikt nie zdąży zgadnąć nim minie czas.
_________________________
www.xyeahyeahyeahsx.fora.pl
 
 
 
niunia 
Michael Scofield


Dołączyła: 21 Paź 2007
Posty: 1300
Skąd: z Krainy marzeń.
Wysłany: 2008-01-30, 02:23   

czasami jego głupota sięga zenitu ^^
(np. bitwa z Sammym )

w III sezonie bardzo go polubiłam.. a zwłaszcza w scenia gdzie okazywał wspołczucie Michaelowi z powodu Sary..
Widać było, ze go to poruszyło..

jego gatki w tygrysie łatki wymiatają ^^ no i oczywiscie brzusio..
_________________
Dzwonili z nieba.. mówili mi, że im aniołek uciekł.
Nie martw się.. nie powiem im, że tu jesteś <3

~*~
Gość jesteś wyjątkowy/a ;)
 
 
 
PatuŚ 
Michael Scofield


Wiek: 18
Dołączyła: 27 Paź 2007
Posty: 2887
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-01-30, 14:39   

niunia napisał/a:
jego gatki w tygrysie łatki wymiatają ^^ no i oczywiscie brzusio..


przynajmniej jest się z kogo posmiac...te gatki to mnie poprostu rozbrajaja...jak dla mnie dobrze ze trafił do SOny bo w 1 i 2 sezonie był z niego kawał bydlaka :-P
_________________
"Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "

 
 
 
Sebo160186 
T-Bag


Wiek: 22
Dołączył: 13 Lut 2008
Posty: 972
Skąd: Skąd
Wysłany: 2008-02-22, 00:05   

Szkoda mi go było w momencie gdy Teddy dusił Lechero, był taki wystraszony :cry:
_________________
Life is brutal and full of zasadzkas and many paskudas on every krok!
 
 
Babydoll 
John Abruzzi


Wiek: 19
Dołączyła: 01 Sty 2008
Posty: 555
Wysłany: 2008-02-22, 00:14   

sebo160186 napisał/a:
Szkoda mi go było w momencie gdy Teddy dusił Lechero, był taki wystraszony

Racja, też mi go było szkoda... Mi to w ogóle szkoda każdego, kto cierpi, a przecież Bellick w I sezonie był dla nich taki bezczelny i nieuczciwy!!!
_________________
Być zagadką której nikt nie zdąży zgadnąć nim minie czas.
_________________________
www.xyeahyeahyeahsx.fora.pl
 
 
 
Sebo160186 
T-Bag


Wiek: 22
Dołączył: 13 Lut 2008
Posty: 972
Skąd: Skąd
Wysłany: 2008-02-22, 00:19   

Babydoll napisał/a:
przecież Bellick w I sezonie był dla nich taki bezczelny i nieuczciwy!!!


Racja!
Mi też szkoda każdego kto cierpi!
Trzeba Ludziom wybaczać bo niekiedy niewiedzą co robią.
_________________
Life is brutal and full of zasadzkas and many paskudas on every krok!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Gozda :: Template theme based on warezfactory.info

lost

Polecamy: Filmy | Lost | Świat według Kiepskich | Kiepscy | Świat według Kiepskich FORUM | Forum Filmowe | Lost | Recenzje filmów
Szukaj na forum:



POLECAMY: