Do wygrania:
4 filmy DVD (Ucieczka z Nowego Jorku, Serpico, Prawdziwy romans, Wszyscy jesteśmy Chrystusami), 3 książki (Podręcznik dla aktorów, Słownik terminologii Filmowej, Gramatyka języka filmowego), 2 plakaty (Ojciec Chrzestny, Pulp Fiction), figurka Ojca Chrzestnego
No! Teddy jak się tam dorwie do władzy, to nie będzie zmiłuj się! Coś w stylu.. 'Jak tatuś zrobi dziubek, to nie ma uja we wsi' xD
Poza tym to już trochę wiemy, co dalej - zemsta Scofielda będzie głównym wątkiem^^ ciekawe co wykombinuje - bo to na pewno nie będzie prymitywne :]
A tak na marginesie, to myślę, że nigdy nie zgadniemy, co przygotowali scenarzyści :]
_________________ So take my hand
don't let me surrender..
'Cuz maybe someday, in time
Things will go my way..
Wiek: 22 Dołączył: 13 Lut 2008 Posty: 977 Skąd: Skąd
Wysłany: 2008-03-24, 00:02
Tak scenarzystów to chyba nikt nie przewidzi,co oni tam na zadziwiają tylko jasnowidz by coś zdziałał, ale taki dobry przez duże J zemsta Michaela to główny wątek na pewno, drugi to Whistler i Alex.
A Teddy to co by scenarzyści nie wymyślili to wiem że Robert zagra świetnie(jak zwykle) i akcje z Teddym będą na maxa dopieszczone....
_________________ Life is brutal and full of zasadzkas and many paskudas on every krok!
Jemu będzie dobrze. Gorzej z innymi więźniami. Jak T-Bag obejmie rządy to nikt niech lepiej nie podskakuje.
W sumie to pewnie podobnie jak i z Lechero - przypomnij sobie wątek z brakiem wody
I to byłoby świetnie, jakby T-Bag dorwał się do władzy.
A co do Michaela to macie rację, że będzie to główny wątek. Jestem ciekawy co do Mahona - sądzę, żę wraca do firmy
Michael pokona ich w wielkim stylu, co to tego nie wątpliwości.
Jestem ciekawa czy T-Bag zwoła sobie jakiś pomocników czy będzie działał sam, bo nie wiem czy on komuś zaufa. Sam sobie da radę na pewno.
_________________ "WSZYSCY SA INNI, TYLKO JA JESTEM NORMALNA"
Wiek: 22 Dołączył: 13 Lut 2008 Posty: 977 Skąd: Skąd
Wysłany: 2008-03-24, 21:11
Ania1991_ck napisał/a:
Michael pokona ich w wielkim stylu
Nie jestem do końca tego pewien, ale możliwe że tak, możliwe też że nie, ale będzie chciał to zrobić w jakiś oryginalny sposób, na pewno nie będzie to z użyciem broni,Michael nie jest w stanie A T-Bag to myślę że nie będzie jednak chciał zostać w Sonie,mimo tego kim tam jest albo kim by tam był za jakiś czas.Teddy lubi wolność
_________________ Life is brutal and full of zasadzkas and many paskudas on every krok!
Mi się wydaje, że Michael będzie chciał przede wszystkim dopaść Whistlera, na co wskazuje jedna z ostatnich scen, a Gretchen albo pózniej, albo trafi się przy okazji. Nie zabije ich, postara się dowiedzieć o nich jak najwięcej i przemówić im do rozumu. Lecz wiadomo - z Firmy nie ma wyjścia, więc Grethen zostanie załatwiona przez własne szefostwo (albo coś, ale napewno nie zrobi tego Mike. Albo popełni samobójstwo, nie wytrzymując tej presji). A na koniec Michael przypuści ostatni atak na firmę, używając swojego wewnętrznego super - szpiega, czyli Alexa (bo nie wierzę, by wrócił do Firmy). I razem rozwalą to wszystko
Co od więzniów z Sony... OMG, nie mam pojęcia, ale wierzę, że historia Sucre też bobrze się skończy. A T - Bag... powinien zginąć, ale jakoś sentyment mam...
Aha! I oby ktoś załatwił tego łysego Krzysztofa Jarzynę, szefa wszystkich szefów, czy jak mu tam, bo go, jak psa nienawidzę (choć psy [zwierzęta] bardzo lubię )
_________________ Znajdziesz mnie tu, gdzie trwa ciągle walka,
Walka z czasem,
Z samym sobą
i z wrogami jazda...
zgadzam sie z Ania1991_ck ze jest serialem nieobliczalnym na szczecie to tylko doda uroku tej 4 serii, fajnie bo na koniec zamiast michaela ktory sie msci ,mozemy miec szczesliwe zakonczenie ze wszyscy beda zyli dlugo i szczesliwie
Wiek: 22 Dołączył: 13 Lut 2008 Posty: 977 Skąd: Skąd
Wysłany: 2008-03-29, 16:41
hmm..rozmowa Alex & James:
"jeśli zrobiła to,co myślisz, że zrobiła"
Ja myślę że Sara coś zrobiła a nie chodziło o Gretchen.
jeszcze nie wykombinowałem co, ale jedna myśl mi przychodzi do głowy--
ale to moje takie tam przemyślenia nic nie warte ale chciałbym żeby się sprawdziły.
_________________ Life is brutal and full of zasadzkas and many paskudas on every krok!
Wiek: 22 Dołączył: 13 Lut 2008 Posty: 977 Skąd: Skąd
Wysłany: 2008-03-29, 23:10
Ja tą rozmowę(Alex&James) odebrałem całkiem inaczej niż wszyscy na forum, i do tego nie wiem czemu?....myślę że Sara związała się w jakiś sposób z Firmą( pod jakąś groźbą) i mi się wydaje że Alex miał to na myśli mówiąc te słowa "jeśli zrobiła to,co myślisz, że zrobiła" a co zrobiła? dołączyła do firmy,i Alex mówił o niej że jest słabym ogniwem.(czemu?) bo Scofield będzie jej szukał. Wiem wiem zamotałem to tak że bardziej już chyba niemożna .ja to tak odbieram,może to i głupie ale ja tak myślę.szkoda że tylko ja....
_________________ Life is brutal and full of zasadzkas and many paskudas on every krok!
Wiek: 14 Dołączyła: 23 Lut 2008 Posty: 1357 Skąd: z Polski
Wysłany: 2008-03-29, 23:16
Ja szczerze mówiąc się nad ta rozmową nie zastanawialam... jest ona dla mnie zagadką, a to co Ty myslisz może być właściwe... Bo niby co Susan miałaby zrobić takiego, że oni by sie dziwili... Jest zbyt krejzolowata aby nas zadziwić...
_________________ Viewer discretion is advised
av -mój słodziak :* sygna - Hand :*
myślę że Sara związała się w jakiś sposób z Firmą( pod jakąś groźbą) i mi się wydaje że Alex miał to na myśli mówiąc te słowa "jeśli zrobiła to,co myślisz, że zrobiła" a co zrobiła? dołączyła do firmy,i Alex mówił o niej że jest słabym ogniwem.(czemu?) bo Scofield będzie jej szukał.
Ty.. a wiesz, że to jest dobre?^^ kurde.
tak też mogłoby być.. zrobili nam takiego wałka tą rozmową, że nie wiadomo co o niej myśleć. Ale teraz, gdy już wiemy, że Sara wróci, to ta Twoja interpretacja jest całkiem możliwa^^
_________________ So take my hand
don't let me surrender..
'Cuz maybe someday, in time
Things will go my way..
Wiek: 22 Dołączył: 13 Lut 2008 Posty: 977 Skąd: Skąd
Wysłany: 2008-03-30, 09:11
Idąc dalej moim tropem(heh) myślę o Mahone, poco firma chce go z powrotem? mylę że to ma związek z Sarą, bo on ją przecież zna i Firma chce to pewnie w jakiś sposób wykorzystać. A czemu Alex się zgodził na powrót do firmy?? hmm. no dowiedział się że Sara żyje i on wie że Michael będzie jej szukał, i myślę że Alex chce się dobrać do firmy, i zapewne w odpowiednim momencie stanie po odpowiedniej stronie....
_________________ Life is brutal and full of zasadzkas and many paskudas on every krok!
Ja tą rozmowę(Alex&James) odebrałem całkiem inaczej niż wszyscy na forum, i do tego nie wiem czemu?....myślę że Sara związała się w jakiś sposób z Firmą( pod jakąś groźbą) i mi się wydaje że Alex miał to na myśli mówiąc te słowa "jeśli zrobiła to,co myślisz, że zrobiła" a co zrobiła? dołączyła do firmy,i Alex mówił o niej że jest słabym ogniwem.(czemu?) bo Scofield będzie jej szukał. Wiem wiem zamotałem to tak że bardziej już chyba niemożna .ja to tak odbieram,może to i głupie ale ja tak myślę.szkoda że tylko ja....
Wcale nic nie zamotałeś a raczej pogratulować rozkminy.Faktycznie mogłoby tak być co więcej byłoby bardzo interesująco gdyby taka sytuacja miała miejsce
Sebo160186 napisał/a:
Idąc dalej moim tropem(heh) myślę o Mahone, poco firma chce go z powrotem? mylę że to ma związek z Sarą, bo on ją przecież zna i Firma chce to pewnie w jakiś sposób wykorzystać. A czemu Alex się zgodził na powrót do firmy?? hmm. no dowiedział się że Sara żyje i on wie że Michael będzie jej szukał, i myślę że Alex chce się dobrać do firmy, i zapewne w odpowiednim momencie stanie po odpowiedniej stronie....
_________________
No mi się też wydaje, że Alexior będzie miał w tym sezonie duuże znaczenie.Stawiam stówę, że stanie po stronie Michael'a i razem z tymi swoimi tęgimi umysłami urządzą im taki chrzest, że ziemia zadrży
Wiek: 17 Dołączyła: 29 Mar 2008 Posty: 612 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-03-30, 15:12
Mia napisał/a:
No mi się też wydaje, że Alexior będzie miał w tym sezonie duuże znaczenie.Stawiam stówę, że stanie po stronie Michael'a i razem z tymi swoimi tęgimi umysłami urządzą im taki chrzest, że ziemia zadrży
Jestem pewna, że Mahon coś kombinuje ze Scofieldem. Może nawet ta cala scena, gdy Lincoln celował w Alexa była upozorowana, żeby Whistler myślał, że są wrogami.
_________________ "Wspomnienia są jedynym rajem, z którego nie można nas wygnać"
Lincoln celował w Alexa była upozorowana, żeby Whistler myślał, że są wrogami
nie..no Co Ty to by wymagało od Linkolna przejawu rozsadku no odrobiny sprytu-a jak wiemy z tym u Linca krucha (jak ja kocham wjeżdżac na tego człowieka xD )
Ale prawda ja mam nadzieje że Alexa bedzie duzo i Mocno żeby w końcu miał szanse się zrehabilitowac i żeby się na nim poznali -jaki jest wspaniały
_________________ "Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "
Nie Lincoln nie ma z tym nic wspólnego.
Wiecie co śniło mi się ze Lincolna wycofali że tylko wspomniane było że pojechał do Francji z Sofią i wszystko. To nie możliwe prawda??
_________________ "WSZYSCY SA INNI, TYLKO JA JESTEM NORMALNA"
Tez mam taka nadzieje. ale niech nie pcha się znowu w jakąś akcję z firmą bo mu to na dobre nie wyjdzie. Jak Michael zadrze z Susan to sobie poradzi ale z Lincolnem będzie gorzej.
_________________ "WSZYSCY SA INNI, TYLKO JA JESTEM NORMALNA"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach