Do wygrania:
4 filmy DVD (Ucieczka z Nowego Jorku, Serpico, Prawdziwy romans, Wszyscy jesteśmy Chrystusami), 3 książki (Podręcznik dla aktorów, Słownik terminologii Filmowej, Gramatyka języka filmowego), 2 plakaty (Ojciec Chrzestny, Pulp Fiction), figurka Ojca Chrzestnego
troszkę nie było niczego... no ale teraz już jest.... niestety nic z pb... taka moja odpowiedź na słuchane dzisiaj przeze mnie piosenki...
CZEKAM...
Czekam na ciebie, ile to już latek,
Czekam tak jak butterfly na statek.
Czekam, choć nie wiem co mi to przyniesie,
Czekam, bo chcę biegać z tobą po lesie,
Czekam, lecz ile czekać można,
Czekam, choć zima taka mroźna.
Czekam, i wciąż myślę o tobie,
Czekam, bo kocham się w Tobie.
Czekam, bo miłość nie zabija, lecz daje życie,
Czekam, bo cię kocham ponad życie.
Czekam, a gdy spotkam cię w końcu,
Czekać będziemy razem, z głowami ku słońcu.
Czekać będziemy na lepsze jutro,
Czekać będziemy, już nie będzie nam smutno,
Czekać będziemy na poranek wiosenny,
Czekać będziemy na nasz serial denny .
Czekać będziemy już razem na wieki,
Czekać będziemy na leki z apteki,
Czekać będziemy na rentę skromną,
Czekać będziemy i na śmierć spokojną.
Czekać będziemy już razem na wieki,
Czekać będziemy na leki z apteki,
Czekać będziemy na rentę skromną,
Czekać będziemy i na śmierć spokojną.
To jest najklepsza zwrotka.... Niby kawałkami śmieszny... Ale koniec taki... Smutny.... Ehhh.... Siostra.... Ty niby taka niepozorna, a pisać umiesz.... To tylko ja taki wyjątek na tym forum, że nic a nic z pisaniem... Ehh.... Ale wiersz piękny.... A o kim??
Wiek: 14 Dołączyła: 23 Lut 2008 Posty: 1350 Skąd: z Polski
Wysłany: 2008-03-27, 21:32
ładny wiersz!! Zgrabne rymy i ciekawy temat!! Uuu... Troche jak mój wtorkowy plan...
Tylko ja mam 8 lekcji!!
Prawie codziennie!! Jutro spr. z matmy.... Nieee!!!
Przypomniałaś mi madamebutterfly!!:D
Też napisze wierszyk o Pitagorasie i Siwej!!
_________________ Viewer discretion is advised
av -mój słodziak :* sygna - Hand :*
Choć w Austrii było nam bardzo miło,
dla Polski euro już się skończyło.
Bo choć Borówa miał dobry motyw,
reszta zespołu grała jak cioty.
W meczu z niemcami straszna panika,
Leo Benhaker sam dostał bzika.
Bo Lukasz Podolski dwie bramki strzelił,
i był to smutny koniec niedzieli.
1;0 z Austrią newet było,
choć ze spalonego się trafiło.
Lecz sędzia tego nie zauważył,
bo akurat popcorn prażył.
W ostatniej minucie choć było ślisko,
howard dotarł na boisko,
i żut karny podyktował,
tak że mecz ten zremisował.
W meczu ostatnim plan był taki:
Chorwację skopać i wrzucić w krzaki.
Lecz zamiast wygrac dwoma bramkami,
Polacy tylko się obijali.
Tylko nasz Boruc się napracował,
i ciągle polską bramkę ratował.
Za to mu bardzo dziś dziękujemy,
choć już do domu się pakujemy...
Wiem że wierszyk jest jaki jest ale troszkę wyszłam z wprawy...
moje odczucia po jakże długim i owocnym pobycie naszej reprezentacji na Euro...
(AAAAA... PODOLSKI )
aaa siostra kocham Cię xD Tak Podolski.... we wczorajszym meczu było go dużo... normalnie myślałam że nie wytrzymam...
Znowu bosko dobrałaś rymy jak to Ty xD
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach