pierwszy...gdzieś w okolicach 17 odcinka (ale dokładnie nie wiem który...)
_________________
Hello Mrs. Hollander! They say a good woman is hard to find. Well that's true you must be a very, very, very good.
Don't be afraid. Teddy's home.
odcinek wczorajszy- mega wypasiony- w Housie chyba jakies uczucia sie obudziły czy tylko mi sie wydawało, ale na końcu to było chamskie i wogle - szkoda mi było po równo jego i Cameron
_________________ "Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "
pierwszy...gdzieś w okolicach 17 odcinka (ale dokładnie nie wiem który...)
no właśnie.. orientuje się ktoś dokładnie który to był wczoraj odcinek? bo przegapiłam, a chciałabym sobie go obejrzeć przed dzisiejszym^^
a w ogóle to się chyba niedługo wkurzę i załatwię sobie wszystkie sezony.
No obejrzałam^^
Przypadek mieli dość konkretny oO Przemówienie Housa heh.. wiedziałam, że coś wykombinuje - w końcu miał okazję zemścić się na Voglerze >:]
Ostatnia scena.. hmm.. smutno mi się zrobiło. Ten moment jak Cameron wyszła, a on został sam w pustym pokoju ech..
Piosenka z tej sceny to 'Earlimart - It's Okay to think about ending'.
A na to, że dzisiaj znowu nie ma kolejnego odcinka przez jakiś zakichany, #$!!$#$^&@!!@#$* mecz to nawet mi się wkurzać nie chce bo jest za gorąco.
wchodzę wczoraj do babci, pierwsze kroki w stronę TV, bo House sie zaczyna...a tu mecz wrrrr
_________________
Hello Mrs. Hollander! They say a good woman is hard to find. Well that's true you must be a very, very, very good.
Don't be afraid. Teddy's home.
Pewnie mecze beda tak przed dluzszy czas ;/. Nie maja kiedy grac? Akurat musza w srody? Ale jak dopadam do tv w poniedzialki to taka jestem rzadna halsa ze lol
A ja już jestem przy 3 sezonie i po pewnym czasie zaczęła mnie wkurzać ta nieprzyjemność Housa... Ze jest taki niemiły i wszystko robi w swoim interesie...
no ale to wlasnie dodaje mu...uroku . No i to tez wyroznia go sposrod innych lekarzy ;p. Chyba pierwszy taki filmowy doktor, ktory nie jest mily jak burski z lesnej gory xD
na poczatku ta złosliwosc tak zwchwyca, potem troche powszednieje^^
ja skonczyłam 3 sezon i musze stwierdzic ze to nie ten sam House którego teraz widzimy...
ja skonczyłam 3 sezon i musze stwierdzic ze to nie ten sam House którego teraz widzimy...
ja skończyłam 4
i mimo powtarzanego z uporem przez Housa tekstu "Ludzie się nie zmieniają" każdy się zmienia... nawet House...
_________________
Hello Mrs. Hollander! They say a good woman is hard to find. Well that's true you must be a very, very, very good.
Don't be afraid. Teddy's home.
ja jestem teraz na chyba 7 odc, ale musze miec reszte od razu i czekam az mi ktos sciagnie, bo nie potrafie ogladac po jednym odc^^ A zawsze lepiej mi sie zyje majac tą swiadomosc ze jakby co to sobie moge właczyc kazdy odc kiedy poczuje zew
i zgadzam sie z Madziula. Kazdy sie zmienia.
Smutny odcinek dzisiaj... taki wzruszajacy moment jak wilson najechal na housea .. i ta pacjentka...eh. Ale nie am tego zlego co by na dobre nie wyszlo xD. wywalili wilsona i to jest cos
Wilson o Housie: „Część lekarzy ma kompleks mesjasza – chcą zbawić świat. Ty masz kompleks Rubika – chcesz rozwiązać łamigłówkę.”
"Wolisz mieć lekarza, który trzyma ciebie za rękę, gdy umierasz, czy takiego, który totalnie olewa, gdy zdrowiejesz?"
Foreman: „Zabronił się reanimować.”
Dr. House (zdejmując słuchawki): ”Zadzwonić do Romanowa?”
Foreman: „Zabronił się reanimować.”
Dr. House: „ Aaa… To ma większy sens.”
Cuddy: „To pacjent Foreman’a”
Dr. House: “Poradzi sobie z zapaleniem płuc. Facet nie chodzi. Ciężko coś zepsuć.”
„Diagnoza jest dobra, ale leczenie ją zabija. Wspaniale.”
Praktykantka: „Pan nas nie słucha!”
Dr. House: „A ty eksponujesz biust. Przepraszam, myślałem, że gramy w stwierdź oczywistość.”
Wilson: „Nikt nie jest doskonały.”
Dr. House: „Matka Teresa.”
Wilson: „Nie żyje.”
Dr. House: „Angelina Jolie”
Wilson: „Nie jest lekarzem.”
Dr. House: „Czepiasz się.”
- Nie uwierzycie, House miał racje. Ojciec nie jest ojcem.
- Drań, podwoił zakład.
"Jeśli Foreman nie zaszczepi się w ciągu trzech godzin, będę musiał sobie znależć innego Murzyna"
„To ja was wysyłam po jakiś nowy niesamowity narkotyk, a wy wracacie z przecierem pomidorowym?”
dzisiejszy odcinek - smutny
Wilson pakujący rzeczy, później tekst Housa do Cuddy "Jutro może mnie już tu nie być"...
na plus - podobała mi się Cuddy pijąca duszkiem szampana i spojrzenia panów na nią w tym momencie
_________________
Hello Mrs. Hollander! They say a good woman is hard to find. Well that's true you must be a very, very, very good.
Don't be afraid. Teddy's home.
Dzisiejszy odcinek był bardzo smutny. Momentami myślałam, że mi łza poleci przez płacz tego kolesia od chorej żony i dziecka. I jeszcze ta akcja z Wilsonem...
Ale za to fajna była scena jak Cuddy piła szampana i wszyscy się na nią patrzyli
Dziś mi było nieswojo na końcu - chyba pierwszy raz widziałam jak Housowi pacjentka zmarła. Smutne było , ale oczywiscie było pełno tekstów
Wilson widac że z niego gośc naraził się dla przyjaciela (nietypewoego ale zawsze) , potem Cuddy- tez zrobiła dobrze ( ale widać że długo bedzie wypominac te grosze...to 100 mln )
_________________ "Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "
Wiek: 15 Dołączyła: 03 Mar 2008 Posty: 949 Skąd: Wągrowiec^_^
Wysłany: 2008-08-05, 16:28
Ten odcinek był bardzo smutniawy... Żal mi tej dziewczyny.... Tego faceta tez
Jakbym była Wilsonem to też bym tak zrobiła... Wolałabym zagłosować przeciw wywaleniu House'a... Ale nie spodziewałam się, że Vogler chce wywalić ludzi którzy głosowali przeciw wyrzuceniu Grega.
z dzisiejszego odcinka uwielbiam Housa zasłaniającego sobie biust Cuddy
i te jego ucieczki przed nią
_________________
Hello Mrs. Hollander! They say a good woman is hard to find. Well that's true you must be a very, very, very good.
Don't be afraid. Teddy's home.
hehe madiula zgadzam sioe... dzis byl wyjatkowo "udany" House xD.
A zauwazyliscie jaka srajaca mine miala cameron na poczatku? A potem jaka cwaniara...nie spodziewalam sie xD. Ladny ma kolor wlosow
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach