moi idole to chyba wiekszośc już wymienionych :
*Czarodziejki z Ksiezycya - pamietam jak z sis byłysmy tak zafascynowane że rodzice mysleli że to jakaś autohipnoza
*Brygada RR - Chp & Dale rzadzą ... Wiewióry góra !
*Druzyna A
*MacGywer- achh ten nieśmiertelny czerwony scyzoryk , czego to sie nie dało wykombinowac z kawałka tasmy klejącej, patyka, i innych na pozór niepotrezbnych rzeczy
* mały epizod z Herculesem i Xeną ^^haha sama zaczynam sie z siebie śmiac
* pamietam jak miałam chyba z 8 lat poraz pierwszy oglądałam Titanica - achh jki był potem szał za Leosiem Di Caprio
_________________ "Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "
Rok 1998 Mistrzostwa świata we Francji(o ile dobrze pamiętam) wtedy zakochałem się w piłce nożnej, miałem wielu idoli/piłkarzy, Ronaldo. w sumie to samych Brazylijczyków, w Szkole średniej czar prysł , zostało mi tylko oglądanie meczów w tv.
_________________ Kiedy wyjdę za bramę i wolność zobaczę, oczy rękoma zakryje i cichutko zapłaczę.
Rok 1998 Mistrzostwa świata we Francji(o ile dobrze pamiętam) wtedy zakochałem się w piłce nożnej,
widze ze to samo xD
a własnie ogladajac program tv wpadłam na takiego jednego aktora, który był w moim JAKZE odległeym dziecinstwie moja pierwsza miłoscia.
Szkoda ze nawet nie pamietam jak sie nazywa^^ ale gust to miałam juz od 6 lat
aaa xD Ostatnio kumpela to ściągnęła z neta i teraz oglądamy xD "Oh tio tio"
PatuŚ napisał/a:
poraz pierwszy oglądałam Titanica - achh jki był potem szał za Leosiem Di Caprio
mama nawet mi kupiła o nim książkę
i jeszcze Britny Spears ...to były czasy xD
_________________
Hello Mrs. Hollander! They say a good woman is hard to find. Well that's true you must be a very, very, very good.
Don't be afraid. Teddy's home.
o! Ja jeszcze porucznik? Colombo i wszystko co było związane z policją ^^
_________________ Pingwiny w genach to mają,
że w eleganckie fraki
codziennie się ubierają.
__________________________________________________
Sygna by Whistlerowa ;*
hahahaha ja też! i jeszcze o takim kolesiu.. miał 'loczkowane' włosy i psa, który mu pomagał.. chyba jakiegoś takiego buldogowatego.. albo wilka oO nie pamiętam za cholerę tytułu xD i Policjanci z Miami hahaha.. że też mi pozwalali xD i Bill Cosby Show i Muppety obowiązkowo.. Ulica Sezamkowa.. jak mogłam zapomnieć.. ech^^
Ja byłam dzieckiem wychowanym na Dragon Ballu, takim dziwnym dzięciole ( jak on się nazywa to nie pamiętam... codziennie oglądałam... ) Zbuntowane anioły itp ( ohh... demoralizujący wpływ mojej babci )
w ogóle jeszcze byłam fanką " czy boisz się ciemności..." "jak dwie krople czekolady.."
no...
muzyka to smerfy oczywiście... ( jeszzce mi troszkę tego zostało nie Xanetka... Giżż..)
a poza tym to to co akurat leciało w radiu i jeszzce to czego słuchał mój tata
a idole - hmnn... Mili czy jak jej tam ze zbuntowanego anioła ( bodajże Natalia Orejro ) i inne lussesity... no i zawsze bawiłam się z siostrą w supermenki ( atomówki czy inne dziadostwo w każdym razie ratowałyśmy świat na statkach kosmicznych... )
Idole...hmm...lubiłam komedie z Louisem DeFunsem..hehe... Bill Cosby Show...
Lubiłam Scooby Doo...Gumisie...I inne takie bajki...
Oglądałam też chętnie takie seriale typu 'Czy boisz się ciemności', 'Gęsia Skórka', itd...
Wiek: 16 Dołączyła: 14 Lip 2008 Posty: 130 Skąd: z ulicy sezamkowej
Wysłany: 2008-07-18, 10:20
Taaak. Krecik był moją ulubiona bajką.
A po kreciku - Muminki ^^'
Szkoda, że teraz już nie ma takich bajek ; ) Z chęcią bym sobie pooglądała takiego krecika ;>
Wiek: 15 Dołączyła: 03 Mar 2008 Posty: 949 Skąd: Wągrowiec^_^
Wysłany: 2008-07-19, 16:18
Pamiętam Dwa choleryki
Krecika mam nawet stac na półce xD Bolka i Lolka, Rumcajsa, Wilka i Zająca... Tylko nie mam muminków
Jeszcze mi sie Pokemony podobają xD
Jak byłam mała to tez oglądałam Pokemony i do tej pory gdzieś w szafce na strychu leża te żetony, kapselki i inne takie
Krecik był fajny, dużo było bajek które lubiłam oglądać
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach