Wysłany: 2007-08-21, 21:22 Jak i kiedy zaczęłą się wasza przygoda z PB?
W moim przypadku był to Polsat. Wiedziałem już, że serial jest popularny i chciałem zobaczyć, czy na tą popularność zasłużył. Co się okazało? Chyba mówić nie muszę Po oglądnięciu kilku odcinków miałem już całość na płytkach. Z początku miałem oglądać co tydzień, by być na równi z Polsatem, ale jak całość zaczęła się na dobre rozkręcać to nie było opcji, bym nie oglądnął jednego odcinka dziennie. Serial naprawdę wciąga, a każde zakończenie jedynie podsyca oczekiwanie i rodzi pytania i obawy o losy bohaterów.
Wiek: 19 Dołączył: 21 Sie 2007 Posty: 1096 Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2007-08-21, 21:28
W moim przypadku przygoda z PB zaczęła się od pożyczenia tego filmu od kolegi. Później już mnie tak wciągnął ten serial, że sam zaopatrzałem się w resztę odcinków na wszelkie możliwe sposoby
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 859 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-08-21, 21:44
Ja również dzięki Polsatowi poznałam bodajże 5 odcinków, zresztą pierwsze dwa już mnie wciągneły, a później to tylko kwestia czasu by sobie od kogoś wypożyczyć na początku miałam tylko pierwszą serię, ale kolega był tak dobry i nagrał mi kolejną, teraz zostaje mi czekać na trójeczkę!
Wysłany: 2007-08-22, 13:25 Re: Jak i kiedy zaczęłą się wasza przygoda z PB?
Moja przygoda z Prison Break zaczęła się dzięki Polsatowi. To tam zobaczyłem cały pierwszy sezon. Tak mnie to wciągnęło, że na 2 sezon postanowiłem już nie czekać i sam zaopatrzyłem się w niego.
Dusqmad napisał/a:
ale jak całość zaczęła się na dobre rozkręcać to nie było opcji, bym nie oglądnął jednego odcinka dziennie.
W moim przypadku były to 2 odcinki dziennie. Raz nawet trzy.
Też tak miałem, ale tylko raz wtedy kiedy była akcja z Ambruzzi'm, T-Bagiem i żyletką. Nie dało się ot tak poczekać do jutra. Ale starałem się nie przekraczać limitu, bo zabawa z serialem skończyłaby się zbyt szybko...
Wiek: 19 Dołączył: 21 Sie 2007 Posty: 1096 Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2007-08-22, 14:23
Mnie tak wciągnął ten serial na początku, że przez pierwsze trzy dni to oglądałem po kilka godzin PB bo nie chciało mi się czekać i robić sobie limitów dziennych tylko musiałem wiedzieć co się dalej wydarzu
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 859 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-08-23, 10:06
Podobnie było u mnie, ale tylko z pierwszym sezonem, który obejrzałam w jeden weekend, bo byłam nim tak bardzo zafascynowana i nie mogłam czekać, a skoro był szlaban na jakiekolwiek wyjścia z domu to musiałam jakoś to wykorzystać, no ale drugi już był z umiarem, ponieważ nawet nie miałam na niego czasu; ale zbiegiem czasu obejrzałam cały...
U mnie to się zaczęło od internetu... Zobaczyłam zapowiedzi... i... cóż. Czekałam na to, aż POLSAT wyemituje pierwszy odcinek. A kolejne już ciągnęłam z internetu:)
_________________ " -I didn't expect you to forgive me... But I don't want you to be alone in this...
-I don't want to be alone..."
A, moja przygoda z serialem prison break, zaczeła się kilka miesięcy temu jak jeszcze nie leciał na polsacie, siostra przyniosła dwa sezony na płycie. Już pierwszego dni obejzałem ponad 8 odcinków dokładnie nie pamiętam.
A moja przygoda zaczęła się na poprzednich wakacjach, jak skończyłam oglądać II serię Lost zaczęło mi się nudzić, a że usłyszałam na internecie głosy że PB lepszy od Losta to postanowiłam sama sprawdzić.
Ja dowiedziałam sie o tym serialu od kolegi powiedział ze ma coś o gościu co jest cały wytatuowany i idzie do wiezienia żeby brata wyciągnąć i ma plan ucieczki na tych tatuażach wiec mi nagrał i od kwietnia 2006 zaczęłam namiętnie oglądać i tak mi już zostało
"Skazanego" polecił mi znajomy, zaraz po jego powrocie z USA. Początkowo miałem obiekcje, gdyż oglądanie seriali zawsze uważałem za marnowanie czasu. Dziś przyznaje, Prison Break odbiega zarówno konwencją, jak sposobem przedstawienia historii od innych amerykańskich tasiemców. Świetne dialogi, szybka akcja no i.... oczywiście... dr Sara ehhh Oglądam każdy odcinek... - rozkosz tym większa, że emitowany raz w tyg. Jestem przeciwnikiem ściągania filmów z netu.
F
_________________ Filip Flisowski - Twój kandydat na posła PO w tegorocznych wyborach parlamentarnych
Z racji tego, że niezbyt wiele czasu spędzam przed tv, nie oglądałam PB.
W sumie nie wiem, czemu, słyszałam o nim, widziałam zajawki, jak w ogóle ruszył 1 sezon u nas.. Wszyscy się tym jarali, a ja nic.. Nawet nie obejrzałam chociażby kawałka.
I w lipcu jakoś.. czwartkowe powtórki na polsacie.. z nudów siadłam przed tv i zatrzymałam się na polsacie. Akurat był bunt więźniów..7 odcinek chyba..
No i się wkręciłam do tego stopnia, że kilka kolejnych nocy pod rząd w ogóle nie spałam. A to tylko dlatego, że oglądałam oba sezony, odcinek za odcinkiem..
I PB dla mnie, to nie tylko serial, którym wszyscy się zachwycają - dzięki niemu coś się zmieniło i coś sobie uświadomiłam.
moja przygoda z PB zaczęła sie niedawno...tzn. gdy ten oto serial był puszczany na Polsacie a w klasie tylko o tym sie rozmawiało....ja niewiedzialem o co chodzi....ponieważ reklamy o PB jakos mnie nie zachęciły....lecz pewnego dnia kiedy to bylem odwiedzic mojego kumpla ten dostał 1 i 2 sezon podczas gdy w telewizji leciał 2odcinek 1sezonu(na Polsacie)
gdy on to ogladał to ten serial mnie tak wkrecil ze o 2 w nocy wrócilem (w poniedzialek -czasy szkolne)do domu bo musialem obejrzec caly sezon^^ ....po miesiacu pozyczylem od niego te plytki ...i obejrzalem te 2sezony przez 3dni po czym sie skonczylo... na szczescie teraz juz jest ta 3czesc bo juz nie moglem sie doczekac.....tylko niestety co tydzien nowy odcinek ...ehhh:( i love PB
Wysłany: 2007-09-24, 22:28 Re: Jak i kiedy zaczęłą się wasza przygoda z PB?
Moja przygoda z Prison Break zaczęła się przed wakacjami gdy od kumpla pożyczyłem od kumpla obejrzałem go w dwa dni jednego dnia obejrzałem 18 odcinków a drugiego 4. Drugi sezon skończyłem przed wczoraj bo jakoś czasu nie było go obejrzeć. A teraz już nie mogę się doczekać odcinka 2 sezonu 3.
A ja zaczęlam..hmmm..jak zaczelo leciec na Polsacie. Reklamowali PB wszedzie,wradiu,telewizji...uhhhh musialam zobaczyc skoror to takie świetne. No i okazlao sie swietne,nawet bardzo
Hmm...ja zacząłem oglądać przez przypadek...mój kumpel jest ogólnie fanem serialów (ogląda Lost, Dexter, Gotowe na Wszystko itp)...i raz obejrzałem sobie u niego jeden odcinek (bodajże trzeci PB) nie urzekło mnie od razu ale jak ciągle sie słuchało jakie to genialne to w którąś piękną niedzielę siadłem przed TV...i bum...jednak okazało się, że to coś dla mnie
Ja zacząłem oglądać PB kiedy to wyszedł na antenę Polsatu Kiedy skończył się pierwszy sezon w TV zacząłem ściągać inne z internetu....i tak oto jestem fanem tego jakże pięknego serialu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach