ja sie czuje dzis po prostu zajebiaszczo, spałam cała niedziele do 17 i od 22 do 11 dzisiejszego dnia, odespałam ile sie dało, mam dwa olbrzymie odciski na stopach, paznokcie w szczatkach ale to nic-zaczynam ferie wiec patrze na swiat optymistycznie, mimo wszystko...
Wyprowadzacie mnie z równowagi z tymi swoimi feriami xD
_________________ Pingwiny w genach to mają,
że w eleganckie fraki
codziennie się ubierają.
__________________________________________________
Sygna by Whistlerowa ;*
_________________ Pingwiny w genach to mają,
że w eleganckie fraki
codziennie się ubierają.
__________________________________________________
Sygna by Whistlerowa ;*
_________________ Pingwiny w genach to mają,
że w eleganckie fraki
codziennie się ubierają.
__________________________________________________
Sygna by Whistlerowa ;*
Boszsze spać mi się chce, ale wmawiam sobie, że czuję się fantastycznie. YEAH XD
_________________ Pingwiny w genach to mają,
że w eleganckie fraki
codziennie się ubierają.
__________________________________________________
Sygna by Whistlerowa ;*
_________________ Pingwiny w genach to mają,
że w eleganckie fraki
codziennie się ubierają.
__________________________________________________
Sygna by Whistlerowa ;*
_________________ Pingwiny w genach to mają,
że w eleganckie fraki
codziennie się ubierają.
__________________________________________________
Sygna by Whistlerowa ;*
nie no, ja Wam muszę opisać mój dzisiejszy dzień, bo to co się ostatnio dzieje już to przechodzi ludzkie pojęcie.
Zaczęło się na uczelni gdzie czekałam 2h na wpis.. później drugie wpisy - tylko że zapomniałam wziąć płyty CD z projektem, a bez tego kij Ci w oko. Ale i tak było wesoło, bo razem ze znajomymi w przypływie dobrego humoru ze zmęczenia, laliśmy pod drzwiami 'z papieru' naszej prowadzącej, że u niej się, nie zalicza, tylko że jest 'JEJ zaliczenie'.. i że jeden z naszych kolegów 'właśnie poprawia sobie ocenę'.. kolega wyszedł blady z jej gabinetu i zdołał powiedzieć tylko: 'było słychać', a kiedy otworzyły się drzwi zobaczyłam, że jej burko stoi przy samych drzwiach - najgorsze, że ona też mnie zobaczyła --' no i w długą.
Po powrocie do domu oszalał mi komputer. A tak się szczęśliwie składa, że na moim kierunku wszystko co mam znajduję się na dysku twardym, więc jakby ktoś ukradł mi kompa, to mogę od razu wziąć dziekankę i udać się do szpitala psychiatrycznego. Zaczęły mi wyskakiwać jakieś błędy i okazało się, że mam wirusa który skutecznie nie pozwala otworzyć mi moich projektów. Po 2h walki z tym syfem udało się. Musiałam zainstalować jakiś program - czajcie nazwę - ComboFix, który robił co chciał z kompem przez 10 minut - restart, jakieś dziwne napisy, tabele, restart, pikanie - normalnie 10 lat życia mniej ze stresu. Ale nie ma błędu i przy okazji wywalił 4 inne wirusy oO. Polecam. A więc o godzinie 3.20 dziad poszedł się jechać i wszystko wróciło do normy, mogę znowu siedzieć do 5.00. Amen.
oj agulec...niech żyje studenckie życie...myślałam do tej pory, że to ja jestem największym pechowcem xD
mnie ciagle zasycha w gardle, chyba od tych napojów energetyzujących, wypiłabym morze coli, a mam tylko wodę z czajnika gotowaną w łazience, żeby wspólokatorek nie obudzić...I hulaj dusza do 5 xD a zaraz padnę...
do tego nie wiem co mi odbijało przez cały wieczór i pół nocy oO autentycznie...
_________________ Pingwiny w genach to mają,
że w eleganckie fraki
codziennie się ubierają.
__________________________________________________
Sygna by Whistlerowa ;*
Hmmm...psychicznie jest nawet ok, ale o moim stanie fizycznym to wolę nie mówić nawet...oczy...
_________________ Pingwiny w genach to mają,
że w eleganckie fraki
codziennie się ubierają.
__________________________________________________
Sygna by Whistlerowa ;*
okropnie xD źle xD haha poszłam spać z mokrą głową i wyglądam jakbym spała na jeżu xD boli mnie kark xD oczy mi łzawią xD muszę iść do punktu druku xD i nie wiem dlaczego mam dobry humor xD zwariowałam hahahahahaxD
bosheeee a ja nie wiem jak sie czuje, cała chodze zdenerwowana, mam ochote wszystkich powyszczelac, bo cały czas cos ode mnie chca i własciwie nie wiem dlaczego tak sie czuje. Juz mnie cyba bierez przed czwartkiem bo wtedy jest bardzo wazny dzien- jak tym razem nie zdam prawka to sie powiesze na drzwie koło mojego domu- i mówie serio!!! ponadto przez ten cały stres nie moge sie na niczym skupic, a mam tyle rzeczy do zrobienia ze sama sie zastanawiam jak sie potem wyrobie!
nie ma to jak ferie i swietny humor!
ŹLE ŹLE BARDZO ŹLE. Głowa mi pęka...aptekarka patrzyła na mnie ze współczuciem, miałam chyba aż tak żałosną minę, kiedy mówiłam "od bólu głowy, tylko mocne...". Widzę potrójnie...idę se...
_________________ Pingwiny w genach to mają,
że w eleganckie fraki
codziennie się ubierają.
__________________________________________________
Sygna by Whistlerowa ;*