Do wygrania:
4 filmy DVD (Ucieczka z Nowego Jorku, Serpico, Prawdziwy romans, Wszyscy jesteśmy Chrystusami), 3 książki (Podręcznik dla aktorów, Słownik terminologii Filmowej, Gramatyka języka filmowego), 2 plakaty (Ojciec Chrzestny, Pulp Fiction), figurka Ojca Chrzestnego
Ach już na samym starcie zaczynam od głosowania Mój głos na Whistler'a.Lubię go mimo gadzinowatego zachowania i krętactwa.Myslę, że on jeszcze pokaże swoje "dobre ja".I bardzo podoba mi się jego akcencik
Wiek: 15 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 161 Skąd: Sona
Wysłany: 2008-02-18, 20:04
Ja również jakbym miał 2 głos zagłosowałbym na Lechero. Chociaż, jak już mówiłem, jest szują, to jest śmieszny . Świetnie nadawał by się do komedii z jego wyglądem i tymi koralikami Jak już Tanira wspomniała to Lechero jest taki pocieszny.
a ja oddałam głos na Whistlera ponieważ wydaje się być dobrą osobą(jak to brzmi ) i pomimo tego, że zapewne ukrywa wiele i w 12 odcinku wycyckał Scofielda to albo wróci, albo dotrzyma obietnicy i da współrzędne(pomijając, że one wypadły).
Hmmm... Lechero cenię za to, że tak trzymał się tych zasad. To było mocne. Ale ostatnio... Taki trochę śmieszny był, rzeczywiście taki prosiak, szczególnie jak biegł XD
_________________ Być zagadką której nikt nie zdąży zgadnąć nim minie czas.
_________________________
www.xyeahyeahyeahsx.fora.pl
Wiek: 15 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 161 Skąd: Sona
Wysłany: 2008-02-19, 00:37
To nie Susan Wiemy już jak się nazywa to czemu piszemy Susan? Przecierz to Gretchen Morgan Sam nie wiem czemu napisałem Susan. Czy ja nadużywam imienia Susan ? xD
fazer15 ależ nie ^^
Gretchen...ciekawa postać. Nigdy nie wiem co zrobi. Co wymyśli. Jest strasznie zaskakująca. Tak jak w pierwszym i drugim sezonie nie mogłam rozgryzć Majkiela ze swoją psychiką tak w tym nie mogę rozgryźć jej. Jednak najbardziej skomplikowaną pod względem psychiki postaci (nowej) w trzecim sezonie jest Whistler.
_________________ "Everyone has a story to tell" - Chris Vance
__________________________________________________
Wiek: 22 Dołączył: 13 Lut 2008 Posty: 977 Skąd: Skąd
Wysłany: 2008-02-19, 08:37
Tanira..zgadzam się z Tobą Gretchen ma skomplikowaną psychikę, ale Whistler jeszcze bardziej nigdy niewiadome jest jak się w danej sytuacji zachowa, co zrobi, jak to zrobi......
Gretchen wiele przeszła i dlatego ją podziwiam. Miała siłę żeby się podnieść po tak drastycznych chwilach (które co prawa miały znaczny wpływ na to jaka się stała).
A Whistler? Z odcinka na odcinek mnie zaskakiwał. Mniej lub bardziej pozytywnie (mniej pozytywne odczucia dotyczą bardziej umiejetności aktorskich Chrisa a nie samej postaci)
_________________ "Everyone has a story to tell" - Chris Vance
__________________________________________________
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach