Wiek: 21 Dołączyła: 27 Sie 2007 Posty: 2997 Skąd: from Stata Mind ^^
Wysłany: 2008-02-12, 18:50
a zbić cię sztuczną pompką rowerową?
Czy ja wiem czy sztucznie...potknął się i upadł...
Ale...ja nie mogę zrozumieć...dlaczego Alex mówi do niego a pan???!!!!! xD
_________________ Biegnie wiewiórka przez las,
złotych liści ma po pas.
__________________________________________________
Mr. Whistler hehehe^^ to tak z grzeczności i z dobrego wychowania albo tak dla jaj i z pogardą^^
a co do jego ucieczki to..nie wiem. Jak zwykle Whistler zakombinował. I tak będzie musiał oddać te współrzędne jak chce Sofię z powrotem.. tylko nie wiem, czemu nie chciał żeby bracia przy tym byli.. bo nie chciał żeby ich zabili..? hm.. coś mi to nie pasuję. Pewnie znowu o czymś wie i nikomu nie powie^^
[ Dodano: 2008-02-16, 01:58 ]
a ja właśnie przy okazji robienia screenów, zauważyłam, że kiedy Lincoln celuje do Mahona, to Whistler ciężko myśli i potem widać, że już wymyślił i pryska w dość głośny sposób.
On to chyba rzeczywiście zrobił to specjalnie - chciał odwrócić uwagę, żeby Linc nie strzelił - i jak ktoś wcześniej pisał - wybił szybę, a przecież mógł zejść schodami^^
_________________ Poza zasięgiem do 10 września :]
Whistler przy tym barze to mnie zaskoczył taki się zrobił 'ważny' i pewny siebie i gadali z Alexem nie wiem o czym, ale wyglądało jak by się już dobrze znali. Chociaż to chyba nie możliwe.
Ciekawe kim ten James tak NAPRAWDĘ jest
_________________ Poza zasięgiem do 10 września :]
On to chyba rzeczywiście zrobił to specjalnie - chciał odwrócić uwagę, żeby Linc nie strzelił - i jak ktoś wcześniej pisał - wybił szybę, a przecież mógł zejść schodam
Moje słowa, z tymi schodami xD Tylko mnie ogolnie tak zastanawia... Kiedy oni to tak obgadali. Ok- w tym magazynie, ale to za mało czasu! Na wodzie??Pod wodą??Hm...zastanawiające..
_________________ Rules are rules, remember? If we don't have them, we're savages...
to jest najlepsza opcja xD
może jak Alex przyniósł mu coś do opatrunku kostki
_________________
Hello Mrs. Hollander! They say a good woman is hard to find. Well that's true you must be a very, very, very good.
Don't be afraid. Teddy's home.
No własnie, ale to trochę mało czasu. Wydaję mi się, że motyw z ukłądem Alex/James i cały ten cyrk zaczął się od momentu kiedy James "skecił" kostkę. Wydaje mi się , że to było specjalnie, aby Mahone w pewien sposób się nim zajął. Widać że James nie założył tego stelaża co dał mu Alex, i że całkiem dobrze biega jak na skecenie kostki...
_________________ Rules are rules, remember? If we don't have them, we're savages...
motyw z ukłądem Alex/James i cały ten cyrk zaczął się od momentu kiedy James "skecił" kostkę.
musiał zacząć się wcześniej... pewnie jeszcze w Sonie, jak przygotowywali się do ucieczki...
_________________
Hello Mrs. Hollander! They say a good woman is hard to find. Well that's true you must be a very, very, very good.
Don't be afraid. Teddy's home.
a to tu mnie Whistler zaskoczył. Myslałam, ze się nie da i wróci do swojej Sofii choćby nie wiem co. No i nieźle grał z tymi współrzędnym. Tylko ciekawe jakie jest jego prawdziwe zadanie dla Firmy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach