Do wygrania:
4 filmy DVD (Ucieczka z Nowego Jorku, Serpico, Prawdziwy romans, Wszyscy jesteśmy Chrystusami), 3 książki (Podręcznik dla aktorów, Słownik terminologii Filmowej, Gramatyka języka filmowego), 2 plakaty (Ojciec Chrzestny, Pulp Fiction), figurka Ojca Chrzestnego
Wiek: 21 Dołączyła: 27 Sie 2007 Posty: 2895 Skąd: from Stata Mind ^^
Wysłany: 2007-10-22, 21:03
ja oczywiście Williama Fichtnera. ale nie będę pisać dlaczego, bo jak napiszę, że inteligentny i sympatyczny z niego facet z poczuciem humoru to pojawi się pytanie "a co znasz go, że tak mówisz?"
_________________ Biegnie Wiewiórka przez las,
złotych liści ma po pas.
____________________________
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 859 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-10-22, 21:08
jeśli byłaby taka możliwość to ja bym chciała w realu każdego osobnika poznać, spotkać z PB, ponieważ każda z nich ma inną osobowość (charakter), uczucia; chętnie bym je poznała i pogawędziła z nimi na owy temat, ale jeśli brać pod uwagę właśnie bohaterów PB; nie aktorów...
jeśli byłaby taka możliwość to ja bym chciała w realu każdego osobnika poznać, spotkać z PB, ponieważ każda z nich ma inną osobowość (charakter), uczucia; chętnie bym je poznała i pogawędziła z nimi na owy temat, ale jeśli brać pod uwagę właśnie bohaterów PB; nie aktorów...
W 100% mam takie samo zdanie Ale tak NAJ NAJ bardziej chciałbym się spotkać z tą aktorką co grała Nike ze względów wiadomych
Oczywiście że Williama Fichtnera . Jak dla mnie jest najlepszym aktorem w PB. On poprostu gra niesamowicie .no i oczywiście jego postac -Alex- bez niego serial byłby conajmniej nudny(dla mnie)
Trudno wybrać, tak naprawdę to wszystkich chciałabym poznać [albo chociaz zobaczyc... ] , kazda postac wystepująca w tym filmie jest dla mnie wyjątkowa, każdy bohater wnosi do owego filmu jakiś ciekawy wątek, ktory mnie urzeka i sprawia, że chce dalej go oglądać.
a swoją drogą fajnie by bylo jakby ekipa PB odwiedziła Polskich fanów
_________________ Dzwonili z nieba.. mówili mi, że im aniołek uciekł.
Nie martw się.. nie powiem im, że tu jesteś <3
~*~
Gość jesteś wyjątkowy/a
Oczywiście Williama Fichtnera- podziwiam go za jego zdolności aktorskie, bo jest za co
Mimo ze wczesniej ogladałam rózne filmy z jego udzialem, nie zwrócił jakos mojej uwagi bo razcej nie byly to role pierwszoplanowe. Teraz jednak gdy do niech powracam to naprawde jestem pod wielkim wrażeniem
A to wszystko dzieki roli agenta Mahone'a, w której W. Fichtner jest po prostu genialny!!
Wiek: 17 Dołączyła: 28 Sie 2007 Posty: 198 Skąd: Rybnik
Wysłany: 2007-11-06, 19:44
A ja nie wiem, czy chciałabym poznać kogokolwiek... Wolę jednak podziwiać aktorów na wielkim (bądź małym ) ekranie. Bo a nóż bym któregoś poznała, byłby nie taki, jakiego sobie wyobrażałam i ot, bańka by prysła. Poza tym, fajnie jest sobie tak fantazjować A wtedy bym już tak nie mogła
eee tam ... ja bym oddała wszystko żeby poznac Fichtnera ( ) pofantazjowac i tak by było można, nawet bardziej bo już bys wiedziała jaki jest w realu, no i być blisko niego i napatrzec sie do woli...achhh -piekna perspektywa
_________________ "Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "
Wiek: 21 Dołączyła: 27 Sie 2007 Posty: 2895 Skąd: from Stata Mind ^^
Wysłany: 2007-11-07, 02:37
nie wiem, czy z wrażenia wykrztusiłabym choć jedno słowo w tej swojej łamanej angielszczeźnie ;P zapłaciłabym milion dolarów, żeby posiedzieć i się na niego popatrzec ;P ok, nie bierzcie tego na poważnie, późno jest
_________________ Biegnie Wiewiórka przez las,
złotych liści ma po pas.
____________________________
no właśnie miałam Ci zadać juz dawno to pytanie: czy ty wogole nie spisz po nocach? tylko wysiadujesz tu i wzdychasz do podmiotu naszego wspolnego uwielbienia??
ale ja sie nie dziwie.... sama mam obsesje od kilku tygodni i ciezko ze mna a patrzac na ciebie to juz wiem jak bedzie wygladac moja najblizsza przyszlosc....
a wracajac do Fichtnera to nie wyobrazam sobie jak bym sie zachowala gdybym mogla go spotkac.... pewnie siedzialabym wpatrzona w niego jak w obrazek i nie wiem....
zgłupiałam chyba do reszty juz.... a moja kolezanka sie bardzo dziwi dlaczego wzdycham do faceta ktory jest z wieku mojego ojca!!! no coz...
no własnie świadczy to o tym że kobitki są dziwne i nie patrza (jak wiekszaść facetów) tylko na wygląd zewnetrzny, ale też na to ukryte piEkno i to "coś" ukryte w oczasch ... tez się sobie dziwię bo koles jest starszy od mojego ojca o 10 lat , ale co tam, jak go widze to nie takie rzeczy mi w głowie
_________________ "Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "
hehehe no rzeczywiscie nie patrzymy tylko na piekno zewnetrzne... choc w tym przypadku to mimo ze nie dostrzegałam go zupelnie na poczatku tak teraz napewno nie moglabym tego powiedziec przyszlo mi to z czasem...
zabawne ze zaczelam ogladac PB ze wzgledu na opowiesci kolezanki o niemalze niebiańskiej urodzie Wenta a tu taka niespodzianka
Chciałbym poznać T-Bag'a i Lechero. Uważam, że świetnie odgrywają swoje role, ciekawe czy Mleczarz też w rzeczywistości jest taki hmm.. wzbudzający respekt
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach