Podobało mi się jak powiedział do brata bodajże w drugiej serii "ja jestem od bicia a ty od myślenia".
Solidny kawał chłopa z niewyparzoną gębą i o to chodzi. A fakt jego stosunek do syna rozwala mnie, niby taki zimny a jednak bardzo go kocha
Wiek: 17 Dołączyła: 16 Maj 2008 Posty: 225 Skąd: Kraków :)
Wysłany: 2008-10-23, 15:55
summer napisał/a:
jego stosunek do syna rozwala mnie, niby taki zimny a jednak bardzo go kocha
i to samo tyczy się brata, bo widać, że Michaela również bardzo kocha i się o niego troszczy i martwi
Ja tam nic do niego nie mam. Oczywiście wnerwia mnie gdy udaje ważniaka, to jego "shut up" itd., ale taki już jest i tyle. Bez niego nie byłoby tego serialu - w końcu jest jednym z najgłówniejszych bohaterów, i nie może mieć idealnego charakteru, bo taka już ta rola.
Za to ojcem jest na prawdę wspaniałym, tak samo jak Alex. Ogólnie jest bardzo opiekuńczy, co widać także na przykładzie Michaela - tego, jak się o niego martwi i troszczy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach