xD haha...brak mi słów ^^, nie usuwajcie tego, ten komentarz jest wynikiem mojego załamania psychicznego ^^ xD
_________________ Pingwiny w genach to mają,
że w eleganckie fraki
codziennie się ubierają.
__________________________________________________
Sygna by Whistlerowa ;*
mi jednak szkoda, że tak rzadko( bo właściwie prawie w ogóle) nie mogliśmy poogladac jego wzorków w 3 serii, no ale może sam Went stwierdził, że ma ich dość i zażądał tej swojej spoconej bluzy, bo gdzieś czytałam ze z namalowaniem jednorazowym tych tatuaży schodzi ze 4 godziny (czy jakoś tak) wieć nie ma się co dziwic! ja bym tyle czasu nie wytrzymała jakby mi ktoś kazał siedziec i sie nie ruszac! O nie...
a z resztą co tam tatuaże, nawet w tej przepoconej bluzie mu do twarzy, bo podkreśla piekny kolorek jego ocząt
a mi szkoda ze tak rzadko pokazuje swoje ekhm.. "ciałko" z tym tatuazem.
w jednym odcinku w 3 sezonie ściągnął bluzke, lecz to trwało wszystko zaledwie 3 sekundy.
Prawda, robienie tego tatuaza zajmuje kilka ładnych godzin, pewnie jest to bardzo wyczerpujace; zarowno dla Wenta i osoby ktora to robi
B... napisał/a:
a z resztą co tam tatuaże, nawet w tej przepoconej bluzie mu do twarzy, bo podkreśla piekny kolorek jego ocząt
mmmmmm... dokładnie ^^
_________________ Dzwonili z nieba.. mówili mi, że im aniołek uciekł.
Nie martw się.. nie powiem im, że tu jesteś <3
~*~
Gość jesteś wyjątkowy/a
Jeśli chodzi o Michaela to jako aktor nie odpowiada mi. Gra tak sztucznie wg mnie i nie potrafi wzbudzić w widzu większych emocji poza tą jego troską o brata i uratowanie go za wszelką cenę.
Lol... we mnie to takie emocje wzbudza, że szkoda gadać!! Gdzie ty masz oczy!!??
_________________ Nawet, jeśli dla kogoś bliskiego jesteś nikim, są ludzie, dla których jesteś całym światem!
Jego dobroć to mozę była na poczatku ,teraz powoli zanika ... np. w stosunku do MC greadiego- tak go wykorzystuje a potem bezczelnie spławia... Michael zaczyna sie zmieniac w starciu z Nie idealnym swiatem
_________________ "Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "
On ma już porostu dość bycia odpowiedzialnym za innych. Dlatego powiedział młodemu że to musi być jego decyzja.
Faktem jest że od prawie 3 lat nie może tak po prostu sie niczym nie przejmować. Po zabiciu Sammiego coś już w nim pękło i powoi przestaje być tym czystym jak łza człowiekiem.
mi go było szkoda, jak mówił, że jest już tym wszystkim po prostu zmęczony.. jakoś tak mi się zrobiło smutno.. a on chyba pierwszy raz się do tego przyznał.
Pokazał ze mimo wszystko on jest dobrym człowiekiem. Przebywa w takim środowisku gdzie każdy by wymiękł, chociażby Alex dzięki sonie zmienił podejście do innych ludzi(jemu to wyszło na dobrze) . Michael stara sie zachować resztki moralności, choć nie zawsze to możliwe.
Scofield był zawsze dobrym człowiekiem.. podczas ucieczki robił rzeczy, których nie chciał, a do których zmuszała go sytuacja. Tak samo Mahone - nie wiem co masz na myśli, mówiąc, że zmienił stosunek do ludzi? - robił rzeczy, do których był zmuszany, co mu się niestety nie chwali.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach