Hehe dajesz dajesz nie przestajesz xD młode talenty nam się rodzą xD
_________________ Pingwiny w genach to mają,
że w eleganckie fraki
codziennie się ubierają.
__________________________________________________
Sygna by Whistlerowa ;*
tak ode do Maćka ^^ xD
a co do ody do pasującej do siebie pary.to napiszę z pewnością
agulec napisał/a:
Wiersz dla Taniry podoba mi się najbardziej z wszystkich jakie napisałaś :]
nasze forum działa na kreatywność jak nic!
hehe dzięki no to przeciez nasze forum
AutumnLeaf napisał/a:
Hehe dajesz dajesz nie przestajesz xD młode talenty nam się rodzą xD
ta xD
For Taniruś Anioł Rozpostarł swe skrzydła
I patrzył na nia z góry.
Ochraniał ja wzrokiem
od złego.
Nie wiedziała o tym,
Choć czuła go w swym sercu.
Odległość Myślała o nim.
Widziała go w snach
On usmiechał się do neij,
Jakby chciał coś powiedzieć.
Ale nie mógł.
Choć dzieliły ich kilometry,
Mimo to
On czuł,
Ona też,
Że nic ich nie rozdzieli.
i takie tam...:
Nadzieja Tęskniła za nim.
Dopiero teraz zrozumiała co zrobiła.
Zrozumiała słowa które wypowidziała.
Zrozumiała gesty.
Marzy by wrócił.
i wciaż ma nadzieję.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Xaneta 2008-03-03, 18:05, w całości zmieniany 1 raz
Oni. Nie rozumiem.
Nie rozumiem tych,którzy chwalą się,że mają wszystko.
Czy to daje im satysfakcję?
Jakieś poczucie wartości?
Byc może.
Moją wszystko.
Tym wszystkim zdobywają sobie przyjaciół.
Reputację.
Chodzą zadufani w sobie,
Popadajac w samouwielbienie.
Myslenie przychodzi im z trudem.
Gotówka spływa z rynny zamiast deszczu.
_________________ Pingwiny w genach to mają,
że w eleganckie fraki
codziennie się ubierają.
__________________________________________________
Sygna by Whistlerowa ;*
dzięki ;*
Łzy Ze smutku spadaja łzy.
Kropla po kropli.
Jak z rany krwawiącej,
nie można ich zatamować.
Rozrywają nam serce,
Kiedy z żalu płynące.
Rozrywają nam głos,
Kiedy nasz umysł cierpiący.
Rozrywają nam ciało,
Kiedy z bólu otrzymane.
talent to Ty masz wielki że tak dobierasz słowa że dech zapiera
nie powiedziałabym...;]
To Dla Ciebie moje kochanie :*
Psychika. Tak się boje.
Nie wiem co zrobić.
Za każde wypowiedziane słowo,
Za każdy gest moge ponieść konsekwencje.
Ja tego nie chcę.
Ja pragnę tylko normalnie żyć.
Czy to tak wiele?
Czy to nie możliwe?
A może jestem za bardzo wymagająca?
Inni mają to co chcą.
Ja nie mam nic.
Nic, co daje mi szczęscie.
Oprócz Ciebie.
Ty poprawiasz mi humor,
Sprawiasz,że mi lepiej.
Czuję,że Tobie wszystko zawdzieczam,
To że nie jest mi tak ciężko.
Nawet w najgorszych dniach.
Kiedy nie mam siły szeptać...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach