Do wygrania:
4 filmy DVD (Ucieczka z Nowego Jorku, Serpico, Prawdziwy romans, Wszyscy jesteśmy Chrystusami), 3 książki (Podręcznik dla aktorów, Słownik terminologii Filmowej, Gramatyka języka filmowego), 2 plakaty (Ojciec Chrzestny, Pulp Fiction), figurka Ojca Chrzestnego
Wiek: 19 Dołączył: 21 Sie 2007 Posty: 1156 Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2007-12-05, 15:58 Molly w Prison Break
Nowy żeński charakter w Prison Break”, Molly, który może lub nie może stać się głównym wątkiem spin-off " Cherry Hill " Mówiono, iż ten wątek zostanie wprowadzony w środku sezonu w finalnym epizodzie 3 Lutego.( i jeżeli postać i fabuła spodoba się widzom powstanie " Cherry Hill " czyli spin-off Prison Break)Jednak plotki mówią iż nie zobaczymy Molly wcześniej niż w 2008 roku w "Prison Break" jak w ogóle ją zobaczymy.
Reżyserzy strajkują Matt Olmstead (producent PB) próbuje nawiązać z nimi jakieś porozumienie, ponieważ epizod idzie w wkrótce do produkcji.( chodzi chyba o epizod w którym zobaczymy Molly w Prison Break).
Molly to gospodyni domowa w średnim wieku Firma ta samo, co wrobiła Lica w zabójstwo, zabiła jej męża. Szuka ona braci by pomogli się jej zemścić. Według stron agencji castingów (casting agencies), Molly została wymyślona by stawiać czoło Susan, która pracuje dla Firmy, pod koniec epizodu Susan przyznaje się do.... Wtedy Molly pociąga za spust i ekran robi się ciemny.
To wskazuje, iż ta scena nie jest częścią epizodu i zostało napisane dla słusznych celów. Postać Molly nie może pokazać się w "Prison Break" nie wcześniej niż w kwietniu w 2008r.
Jeśli reżyserzy będą kontynuować strajk do 2008, producenci mówią iż ten sezon zostałby zmniejszony do 13 epizodów i 3 lutego został by wyemitowany finał 3 serii. W tym wypadku PB nie powróciłoby przed wrześniem 2008.
nie mam pojęcia po co ta Molly ma się pojawić.
A jak by ją jeszcze coś połączyło z Michaelem to już całkiem masakra; wynikałoby, iz on w ogole nie kochał Sary, i naprawde długo o niej zapominał.. : /
już nie wiem co z tego wyniknie, teraz tylko moje nadzieje pokładam w scenarzystów, że nas nie zawiodą...
_________________ Dzwonili z nieba.. mówili mi, że im aniołek uciekł.
Nie martw się.. nie powiem im, że tu jesteś <3
~*~
Gość jesteś wyjątkowy/a
uch a ja się właśnie obawiam że to będzie super seksi babka. ale tylko ją spróbują zrobić podobną do Sary, to ja już im pokażę!
kurcze, naprawdę, aż tak mi nie zależy żeby Mike miał jakąś super ekstra zemsta-jest-suodka dziewczynę, która nie dość że piękna to jeszcze wiadomo - biegle obsługuje się bronią, zna wszystkie chwyty, itd. Nie lepiej byłoby, gdyby zrobili epilog do Prisona i po prostu Mike się ożenił ze zwykłą poczciwą powiedzmy policjantką? XD
a co to jest ten cały spin-off? mama mi coś kiedyś gderała o jakimś "babskim wydaniu" Prison Breaka. perspektywa okropna (jeden z powodów dla którego oglądam PB jest to, że 90% to mężczyźni ; P), ale jest gdzieś większe info na ten temat?
_________________ *faza na prison break*
mahone rulah.
wiem ale miałam na myśli, ze mogłoby sie okazac ze ona jednak zyje, a ta głowa to nie jej była!
ale nic, przerabialismy juz to, bez sensu znowu w to włazić, Sara nie żyje, bo sie jej w realu dziecko zalęgło i koniec
Skupmy sie na Molly, ale nie koniecznie w połączeniu z Michaelem
możliwe że nie będą tak słodzic i michaelka nie połacza z nikim
_________________
i dobrze by sie stało!
jego miłosć do Sary rozwijała sie przez 2 sezony zeby tak naprawde zakwitnąc, a oni by dali jakąs babę, którą łaczy niby *przeszłość emocjonalna* czy cos takiego z Michaelem i juz wilka miłość gotowa! tak mnie moze byc
ale myslisz ze koniecznie z Michaelem? Moze jednak przydziela ja komus innemu, moze Lincolnowi nawet, bo to byłoby trochę takie oderwane od rzeczywistosci, gdyby połaczyli ją z Michaelem ktory dopiero co przeżywał załamanie po śmierci Sary.
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 894 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-12-14, 18:55
Nie wykluczam takiej opcji, ale oni są zdolni do wszystkiego, więc jeśli jednak Michael będzie z tą Molly to mnie to nie zdziwi, bo przecież oni chcą by z tego wynikła jakaś sensacja, a skoro nie ma Sary to mają dobry na to argument...
_________________ „Snuj marzenia tak, jakbyś miał żyć wiecznie; żyj tak, jakbyś miał umrzeć dziś” - James Dean
a skoro nie ma Sary to mają dobry na to argument...
możliwe.. lecz gdyby Michael z nią byl, albo chociaż połączyłoby ich jakiekolwiek uczucie, to świadczyłoby, iż jego miłość do Sary, była niczym.. i naprawde sporo czasu zajęło mu zapominanie o Sarze..
Scenarzyści pewnie mają jakiś plan co do tej Molly..
_________________ Dzwonili z nieba.. mówili mi, że im aniołek uciekł.
Nie martw się.. nie powiem im, że tu jesteś <3
~*~
Gość jesteś wyjątkowy/a
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach