Z tym Hectorem to same problemy były. Jeszcze potem jak już go rzuciła to i tak nie dał za wygraną i jeszcze ją męczył. Jak policja ściągnęła go z tym skradzionym samochodem to juz myślałam ze go złapią, ale na szczęście udało sie
_________________ "WSZYSCY SA INNI, TYLKO JA JESTEM NORMALNA"
ale przecież z Maricruz wszystko jest w porządku, wszystko ma na swoim miejscu xD
a dla mnie jeszcze wzruszająca.. no może nie wzruszająca ale okropna i nie do zniesienia była scena, jak Alex siedział w tym sądzie, co mu Lang załatwiła, i plątał się jak cholera.. jak on tam wyglądał.. jak 158 nieszczęść i gadał tak smutno, takim dławiącym się głosem, a Ci ludzie nic! Skała! Beton! Ale potem jak chlapnął 'Chciałbym iść do domu' to se myśle.. no to koniec. xD
no a taka naprawdę wzruszająca dla mnie scena to kiedy Teddy otwiera się przed 'SusieQ' xD w tym swoim zniszczonym domu.. aż się serce mi kroiło, jak na niego patrzyłam.. hm.
_________________ Poza zasięgiem do 10 września :]
nie wiedział jak sie bronić juz na końcu. Coś w nim pękło i powiedział wszytko jak na spowiedzi, i chyba dzięki temu mu ulżyło i łatwiej wyciągnął się z nałogu.
_________________ "WSZYSCY SA INNI, TYLKO JA JESTEM NORMALNA"
Scena w której Sucre poraz ostatni gadał z Michaelem mnie przygniotły. I to jego uroczę "trzymaj się papi" Poryczałam się jak dziecko, tak mi go było szkoda.
_________________ "WSZYSCY SA INNI, TYLKO JA JESTEM NORMALNA"
no bo on był rozżalony.. chciał się wygadać, tylko zdania nie mógł złożyć do kupy.. chciał wreszcie komuś wszystko opowiedzieć. Ale jak zaczął gadać, że firma jest wszędzie to się pogrążył. Gdyby wziął dropsy, pewnie by sobie lepiej poradził
_________________ Poza zasięgiem do 10 września :]
Wiek: 22 Dołączył: 13 Lut 2008 Posty: 1091 Skąd: Skąd
Wysłany: 2008-03-17, 20:44
agulec napisał/a:
Gdyby wziął dropsy, pewnie by sobie lepiej poradził
No na pewno tylko Lang się spóźniła, on był taki yy rozsypany na kawałki.W jego oczach było widać że chcę wszystko powiedzieć ale nie może i to było najgorsze
Ale niestety przyjaciółka z dropsami się spóźniła. A ja wam mówię to bardzo dobrze że się wygadał. Przynajmniej łatwiej mu było rzucić nawyk. Gdyby nie to trzymał by to w sobie przez cały czas.
_________________ "WSZYSCY SA INNI, TYLKO JA JESTEM NORMALNA"
A Michael przyjął to normalnie. chociaż według mnie to podejrzewa że coś jest nie tak.
Jak Michael w 2 sezonie zobaczył pierwszy raz ojca i się popłakał to nie wiedziałam co o tym myśleć. Jak się potem okazało to że to chodzi o ten dom zastępczy to miałam niezły zaskok. Scena bardzo wzruszająca.
_________________ "WSZYSCY SA INNI, TYLKO JA JESTEM NORMALNA"
Wiek: 14 Dołączyła: 23 Lut 2008 Posty: 1443 Skąd: z Polski
Wysłany: 2008-03-18, 16:23
Noo... Ale ja sie do teraz zastanawiam czemu M tak przezywał śmierc faceta, który go tak traktował... Zachowywał sie wtedy jakby to był jego przyjaciel!!!
_________________ Viewer discretion is advised
av -Ja sygna - Tanira :*
Miał taką minę bo pierwszy raz chyba widział zabitego człowieka. I mączyło go to dość długo, skoro wspomniał o tym jeszcze jak sie spowiadał w kościele.
_________________ "WSZYSCY SA INNI, TYLKO JA JESTEM NORMALNA"
Wiek: 14 Dołączyła: 23 Lut 2008 Posty: 1443 Skąd: z Polski
Wysłany: 2008-03-20, 00:32
Heh... Mnie było żal tego faceta co o nim opowiadali... że się nie usmarzył na krzesle do końca... Pokopali go porządnie i potem znowu bo nie umarł... 3 tyg. czekał... Scena egzekucji była straszna!! Cały czas się pocieszałam tym, ze jak umrze to serial dalej nie będzie miał sensu i nie zabiją go... Heh...
_________________ Viewer discretion is advised
av -Ja sygna - Tanira :*
Ja też się rozkleiłam. Ale nic dziwnego to mocna scena. Ale dla mnie zdecydowanie najlepsza to jak Michael płakał po Sarze. Już płakał w serialu ale to było co innego.
_________________ "WSZYSCY SA INNI, TYLKO JA JESTEM NORMALNA"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach