Wiek: 14 Dołączyła: 23 Lut 2008 Posty: 1442 Skąd: z Polski
Wysłany: 2008-03-15, 16:26
o ile się nie myle to była popielniczka i nie z makaronu tylko z gliny... Ale scena rzeczywiście była świetna!! Albo jeszcze jak trafił do psychiatryka... Przyprowadzili go tam i cały czas miał taki płytki wzrok... Zamkneły sie drzwi i natychmiast się poruszyły tylko oczy!! To było straszne, ale zarazem śmieszne!! Potem jak gadał ze świrusem!!
_________________ Viewer discretion is advised
av -Ja sygna - Tanira :*
Najlepsze było jak jużuciekli z Fox River biegną do furgonetki wsiada PAtoshik i oddaje taki odgłos : haha, tylko że tak fajniej , z podnieceniem :D. Zobaczcie sami, to chyba ostatni odcinek.
Ogólnie sceny z T-Bagiem były śmieszne, szczególnie jego teksty... Trudno przytoczyć jedną, konkretną, bo było ich sporo...
Jeszcze śmieszne były sceny z Patoshikiem po ucieczce, jak sobie radził, jak na tym rowerku jechał, itd.
sceny z Patoshikiem po ucieczce, jak sobie radził, jak na tym rowerku jechał
scena na rowerku w kasku - zabójcza
_________________
Hello Mrs. Hollander! They say a good woman is hard to find. Well that's true you must be a very, very, very good.
Don't be afraid. Teddy's home.
Śmieszne było jak Linc powiedział do Michaela : "Ty nawet bez planu nie idziesz się odlać" i jeszcze jak do Alexa jeden koleś : "I co mam zrobić jak znajdę jej grób?" Alex - " Sprawdź czy tam jest na prawdę!"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach