Prison Break FORUM: Skazany na śmierć, forum, download, napisy, odcinki, tapety, sezon 4 czwarty, wentworth miller, rmvb, avi, torrent

FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Mapa forum | RSS | Zaproś
Rejestracja | Zaloguj
 Ogłoszenie 

Zbiórka na forum - szczegóły TUTAJ <-kliknij
Osoby, które pomogą w zbiórce otrzymają rangę $Sponsor oraz anulowanie ostrzeżeń


Sezon 4: nowy odcinek w każdy wtorek po godzinie 5!


Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Paul Kellerman
Autor Wiadomość
trzysiek 
Sara Tancredi

Wiek: 15
Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 130
Wysłany: 2008-09-07, 14:10   

Ok. :-) Coś mi się pomyliło widocznie.
 
 
Kredzia 
Tweener

Wiek: 20
Dołączyła: 26 Sie 2007
Posty: 98
Wysłany: 2008-09-07, 22:17   

Napisałam po prostu swoją pierwszą myśl na widok kolesia.
żźe strzelali 10 razy, to wiem, ale nie świadczy o tym, że trafili w niego. :]
ale ktoś już tu coś o tym napisał.
no i w sumie sama pamiętam gdzieś fragment wywiadu z aktorem, mówił, że raczej się nie pojawi wśród żywych..
 
 
 
Mia 
Fernando Sucre


Wiek: 20
Dołączyła: 15 Lut 2008
Posty: 302
Wysłany: 2008-09-08, 08:23   

W furgonetce na bank nie siedział z tyłu sam, specjalnie przyjrzałam się temu odcinkowi dokładniej, żeby wysnuć jakieś pełniejsze wnioski, nawet mój tata się pytał czy go zabili, więc ta scena może budzić wątpliwości...wydaje mi się, że scenarzyści celowo tak ujęli tą scenę, żeby było nad czym myśleć, byćmoże mieli dla niego coś w zanadrzu na wypadek, gdyby im się pomysły skończyły :-P ale jak widać pomysły maja inne, Paul przegrał z Sarą w walce o powrót zza grobu i raczej go już nie zobaczymy :-( a szkoda, bo to postać, której mi strasznie brakuje w serialu
B... napisał/a:
Sara wróciła z "zaswiatów" w których myslelismy ze była i czuje lekki niesmak teraz do jej postaci...

Mi się też na nią ciężko patrzy, nie będę ukrywała, że nigdy nie darzyłam jej zbytnią sympatią, jej smierć wywarła na mnie wrażenia ale tylko ze względu na Michael'a, teraz kiedy jest z powrotem patrze na nia jak na szczęśliwy dodatek do Mike'a ;-)
 
 
 
edziek244 
Świeżak


Dołączyła: 13 Lip 2008
Posty: 10
Wysłany: 2008-09-08, 10:14   

Ach Paul...
Fajny koleś z niego był :)
To znaczy na koniec ofc.
Chociaż w sumie na początku odwalał tylko swoją robotę... Wiadomo, jak "pracuje się" w Firmie. Raczej nie łatwo z niej odejść, nawet jak się chce. A Kellerman jednak zrobił coś dobrego przed śmiercią:)
Oj coś mi się zdaje, że to "wina" Sarah :-P

A poza tym wydaje mi się, że już nie wróci. Niby mógłby, bo nie pokazali dokładnie jego zabójstwa, ale już go nie przywrócą do świata żywych. Chociaż ja tam bym się nie obraziła- scena np. gdzie np. chcą Michaelowi wpakować kulkę w łeb, a tu ni stąd ni zowąd pojawia się Paul i go ratuje, a potem zaczyna z nimi współpracować :-D
_________________
"-That's slavery, yo!
-That's prison, yo!"
 
 
yamaha 
Świeżak


Wiek: 18
Dołączyła: 05 Paź 2008
Posty: 3
Wysłany: 2008-10-05, 19:14   

Podobała mi się ta postać... charakter Paula został złożony z wielu wątków które były rozwinięte (a szkoda) dopiero w drugim sezonie ... i to było bardzo ciekawe,nigdy nie było tak naprawdę wiadomo czego się można po nim spodziewać...
W pierwszym sezonie był zwyczajna maszyna do zabijania,trudno było o to by budził jakieś emocje po za oczywiście negatywnymi lecz już w PB2 ,można było się wgłębić w jego analizę, dalej był tym czarnym charakterkiem ale już inaczej, i tak powinno być bo nie ma takich ludzi którzy są tak po prostu stworzeni do zabijania do bycia złym każdy ma jakieś uczucia i błędem w filmach jest pokazywanie bohaterów jako po prostu złych,dlatego bardzo dobrze że o tym bohaterze można powiedzieć o wiele więcej.
 
 
 
AutumnLeaf 
Michael Scofield


Wiek: 21
Dołączyła: 27 Sie 2007
Posty: 3299
Skąd: from Stata Mind ^^
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2008-10-05, 23:18   

Heh...też mi momentami tęskno do Kellermana, bo chole$nie lubiłam ten wredny uśmieszek ^^ Ale nie wszystko stracone, zawsze jest szansa, że odrodzi się niczym Feniks z popiołów ;p
_________________
Pingwiny w genach to mają,
że w eleganckie fraki
codziennie się ubierają.

__________________________________________________

Sygna by Whistlerowa ;*
 
 
 
M. Scofield 
Tweener


Wiek: 19
Dołączył: 14 Sie 2008
Posty: 52
Wysłany: 2008-10-06, 07:16   

To już by było przegięcie. ;-) Ale uważam, że Paul idealnie pasowałby do 4 serii, z nim zniszczyliby Firmę w pierwszych paru odcinkach. :mrgreen:
_________________
CoD2 bogiem, Rifle nałogiem, Kar podstawą a head'y zabawą. xD
 
 
 
AutumnLeaf 
Michael Scofield


Wiek: 21
Dołączyła: 27 Sie 2007
Posty: 3299
Skąd: from Stata Mind ^^
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2008-10-06, 11:06   

Ano co racja to racja, przegięcie maksymalne, ale rzeczywiście z całym tym swoim kellermanowskim urokiem pasowałby jak ulał do czwartego sezonu ^^ Zostawili mu furtkę w trzecim, więc jak dla mnie bardziej prawdopodobne byłoby 'przywrócenie' Paula niż Sary, ale too late jak dla mnie. Jak nie chcą się pogrążyć jeszcze bardziej, to niech lepiej zostawią Paula w spokoju ^^
_________________
Pingwiny w genach to mają,
że w eleganckie fraki
codziennie się ubierają.

__________________________________________________

Sygna by Whistlerowa ;*
 
 
 
agulec 
Michael Scofield


Wiek: 22
Dołączyła: 07 Gru 2007
Posty: 3195
Skąd: z Mahonarium ^^
Wysłany: 2008-10-06, 11:22   

AutumnLeaf napisał/a:
dla mnie bardziej prawdopodobne byłoby 'przywrócenie' Paula niż Sary

Dla mnie też, ale tak jak mówisz - teraz już na to za późno.
Zdecydowanie wolałabym jego niż Sarę.. on fajny był, polubiłam go z czasem^^
Mam nadzieję, że nie będą już robić szopki i zostawią go w spokoju, bo jeżeli on jeszcze teraz wróci, to kto wie, może gdzieś tam wśród tych 'nowo wątkowych' Japończyków wypatrzymy Billa Kima ;)
_________________
awatar od crazy_pill
 
 
 
summer 
Świeżak


Dołączyła: 30 Wrz 2008
Posty: 37
Wysłany: 2008-10-07, 18:18   

Uważam że ta postać była świetnie zagrana - facio naprawdę bardzo skuteczny a do tego ten wredny uśmiech na twarzy mówiący jakby kochał zabijać.
 
 
Dominik676 
Fernando Sucre


Wiek: 15
Dołączył: 16 Mar 2008
Posty: 350
Skąd: Modła
Wysłany: 2008-10-07, 22:03   

Cytat:
mówiący jakby kochał zabijać.


No właśnie, on nie za bardzo to kochał, on musiał to robić, bo jak nie to sam by najprawdopodobniej był zabity. Ale uśmiech rzeczywiście miał taki jakiś wredny.
 
 
 
AutumnLeaf 
Michael Scofield


Wiek: 21
Dołączyła: 27 Sie 2007
Posty: 3299
Skąd: from Stata Mind ^^
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2008-10-08, 00:07   

E tam. On zabijał bo mu kazali. Nie ze strachu, że ukatrupią jego.
Według niego rozkazy były największą świętością.
Każą mi kogoś odstrzelić? Pewnie mają ku temu powody. To zabiję. Będę dobrym żołnierzem.
Myślał, że służył ojczyźnie i może na samym początku tak było, ale później trochę się pogubił.
_________________
Pingwiny w genach to mają,
że w eleganckie fraki
codziennie się ubierają.

__________________________________________________

Sygna by Whistlerowa ;*
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Gozda :: Template theme based on warezfactory.info

lost

Polecamy: Filmy | Lost | Świat według Kiepskich | Kiepscy | Świat według Kiepskich FORUM | Forum Filmowe | Lost | Recenzje filmów
statystyka
Szukaj na forum:



POLECAMY: