Prison Break FORUM: Skazany na śmierć, forum, download, napisy, odcinki, tapety, sezon 4 czwarty, wentworth miller, rmvb, avi, torrent

FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Mapa forum | RSS | Zaproś
Rejestracja | Zaloguj
 Ogłoszenie 
Sezon 4:

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Paul Kellerman
Autor Wiadomość
PatuŚ 
Michael Scofield


Wiek: 18
Dołączyła: 27 Paź 2007
Posty: 3099
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-11-23, 21:20   

łapię o co ci chodzi ...ale to troche naciągana teoria
Oktarynka napisał/a:
To tak jak teraz zakochać się w Kaczyńskim!


ale teraz sypnelaś przykladem :mrgreen: , ale wiesz niby miłosc jest slepa :-P
_________________
"Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "

 
 
 
Ana xD 
Świeżak


Dołączyła: 22 Lis 2007
Posty: 25
Skąd: z kąt?
Wysłany: 2007-11-23, 21:40   

Cytat:
On wcale nie kochał pani prezydent. Tak tylko coś mu się pokiełbasiło we łbie, przyznał się Sarze że jest gejem i się speszył.


Jednak jego policzka poszły na marne i należą/należały/będą należeć (skreślić prawidłową odpowiedź) teraz do homo-niewiadomo. :542: Najwyży se kupie chomika i po sprawie.
Szkoda mi chłopiny, żył 'ślepo' dla ojczyzny, zapominając o ważnych wartościach np. o siostrze. Wyrządził tyle zła, lecz najważniejsze, że zrozumiał swe błędole i się 'nawrócił'. Swoją drogą w PB dużo osób się 'nawraca'.
 
 
B... 
Michael Scofield


Wiek: 19
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 3214
Wysłany: 2007-11-23, 21:48   

Oktarynka napisał/a:
Jak niby mógł zakochać się w tej starej krowie? To tak jak teraz zakochać się w Kaczyńskim!

o jaaaa, jakie teksty fajne :-P to chyba przez ta przerwe w emisji serialu wszystkich wzieło na głebsze przemyslenia :-D
Oktarynko nie bardzo czaje tego motywu z groszkami, ale w przełozeniu na sprawę Paula juz chyba tak ;-)
_________________

Moj Ty;***
 
 
 
natalios 
Tweener


Wiek: 13
Dołączyła: 15 Paź 2007
Posty: 53
Skąd: Mogilno
Ostrzeżeń:
 3/3/6
Wysłany: 2007-11-30, 19:12   

albo jak się zamierzał zeby zabic prezydentowom xD
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
_________________
natalios17
 
 
 
B... 
Michael Scofield


Wiek: 19
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 3214
Wysłany: 2007-12-01, 16:53   

ogladajac dzis kolejne odc 3 sezonu zdałam sobie sprawę po raz kolejny jak bardzo szkoda ze nie było juz tam Kellermana :-/ zawsze tak fajnie urozmaicał akcje a teraz co??? szkoda... :-| a ost. odc 2 serii gdy tylko o nim pomyśle mam przed oczami ostatnią scene w której wystąpił... ehhh
_________________

Moj Ty;***
 
 
 
$Morgoth 
Lincoln Burrows


Dołączył: 08 Paź 2007
Posty: 439
Wysłany: 2007-12-01, 18:48   

Ja nie wiem o co wam chodzi z tą jego śmiercią. Dla mnie on nadal żyje na 99,9999%.
Przecież egzekutorzy by nie czekali pod jakims mostem i to po zapaleniu się kontrolki.
Nawet nie wiem jak można myślec ze on nie żyje :shock: .I ten tekst ,,Nie śpieszyliście się za bardzo"(czy coś w ten deseń).
 
 
B... 
Michael Scofield


Wiek: 19
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 3214
Wysłany: 2007-12-01, 19:00   

no dla mnie ten tekst był jednoznaczny. Ja go zrozumiałam tak, że Kellerman powiedział to z ironią do ludzi, którzy przyszli go zabić( czyli do kogoś z firmy), bo on jako profesjonalista i wieloletni pracownik tej org. zrobiłby to lepiej...(mam nadzieje ze ktos zrozumie o co mi chodzi bo nie potrafie tego jakos normalnie wyjasnic) ;-) pewnie ze ta scena była zrobiona tak, ze nic nie jest do konca wyjasnione, no ale... Myslałam nawet ze to może ci ludzie od tej babki od ojca Burrowsa odbili Paula a zabili strażników, no ale chyba jednak nie... nie wiem sama. Chciałabym zeby zył ale jednak watpie, bo z reszta jaką on mógłby odegrać rolę w przebiegu akcji? Przeszedł moim zdaniem całkowite(skonczone) przeobrażenie osobowości uwieńczone poświęceniem się dla Sary więc nie wiem. W kazdym razie gdyby jakimś cudem ożył to byłabym bardzo szczęśliwa ;-)
_________________

Moj Ty;***
 
 
 
PatuŚ 
Michael Scofield


Wiek: 18
Dołączyła: 27 Paź 2007
Posty: 3099
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-12-01, 20:37   

To chyba oczywiste że Kelllerman nieżyje.Przecież dlatego gadał o plutonie egzekucyjnym i o tym że tuż przed śmiercią najwiekszym honorem było odejście z uśmiechem... dlatego tez mówił ironicznie uśmiechając się że im się "nie spieszyło"
_________________
"Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "

 
 
 
niunia 
Michael Scofield


Wiek: 15
Dołączyła: 21 Paź 2007
Posty: 1452
Skąd: z Krainy marzeń.
Wysłany: 2007-12-02, 01:02   

probował popełnić samobojstwo, lecz mu się broń zacieła.
a później pomógł Sarze, dzieki czemu Linc został oczyszczony z zarzutów a jego transportowali do więzienia.
-Zaświeciła się kontrolka.
-Dopiero, przeciez co wrócił z naprawy.
-Lepiej zjedźmy i sprawdźmy to.
- Dobra sprawdzę to.
K -We francuskim ruchu oporu patrzenie na|pluton egzekucyjny uważano za honor.
-Mówiłem, żebyś był cicho.
K-Robiłeś swoje.
K- Największym męstwem był uśmiech w momencie strzału.
K- Nie spieszyliscie się.
i zaczęły się strzały.
Wynika to z tego, że już nie wróci do Prisona.

A to jeszcze artykuł z jego definytywnej smierci.

Ostatnio w sieci pojawiły się pogłoski, jakoby Paul Kellerman - zabity przez Firmę, miał jeszcze pojawić się w serialu. Fani snuli różne historie jego przeżycia, jednak producenci Prison Break stanowczo stwierdzili, że sympatyczny agent już nie wróci.

Wszystkie te spekulacje pojawiły się po tym, jak aktor wcielający się w postać agenta Firmy - Paul Adelstein powiedział w jednym z wywiadów:

A może mój bohater przeżył? Nigdy nic nie wiadomo. W Prison Break jeśli którejś postaci nie usunie się serca bądź strzeli prosto w głowę, to ona zawsze może wrócić do gry...

Wprawdzie Paul został rozstrzelany z broni maszynowej, nie sprawiło to, że fani pozbyli się nadziei o rychłym powrocie swojego ulubieńca. W każdym bądź razie, teraz jesteśmy już pewni: Paul Kellerman został definitywnie uśmiercony i nie przyjdzie nam go kiedykolwiek w Prison Break oglądać.

źródło : prisonbreak.org.pl/
_________________
Dzwonili z nieba.. mówili mi, że im aniołek uciekł.
Nie martw się.. nie powiem im, że tu jesteś <3

~*~
Gość jesteś wyjątkowy/a ;)
 
 
 
AutumnLeaf 
Michael Scofield


Wiek: 21
Dołączyła: 27 Sie 2007
Posty: 3095
Skąd: from Stata Mind ^^
Wysłany: 2007-12-02, 19:18   

A ja się założyłam z ciocią o 20 zyli, że on nie żyje OO jak teraz cholera przegram...
_________________
Biegnie Wiewiórka przez las,
złotych liści ma po pas.

__________________________________________________
 
 
 
Oktarynka 
Fernando Sucre


Wiek: 16
Dołączyła: 13 Paź 2007
Posty: 290
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2007-12-02, 19:24   

Pewno że zdechł.










...
No chyba, że rzeczywiście tamci napastnicy zabili strażnika, zdjęli maski i okazało się że jednym z nich jest jego siostra XDD. I potem uciekli, i Kellerman comes back trallala.
_________________
*faza na prison break*
mahone rulah.
 
 
 
PatuŚ 
Michael Scofield


Wiek: 18
Dołączyła: 27 Paź 2007
Posty: 3099
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-12-02, 20:21   

Oktarynka napisał/a:
Pewno że zdechł.

jak cos to biedny umarł :-P
no ale własnie mi się wydaje że scenarzyści zrobili to specjalnie..takie niedomówienie. jakby chicali go na bank uśmiercić to by pokazali jak do niego bezposrednio strezlają i jak umiera, a tak zoatwili sobie furtke..jak kiedyś nie beda mieli co wymyślić to wstawią Kellermana :mrgreen:
_________________
"Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "

 
 
 
niunia 
Michael Scofield


Wiek: 15
Dołączyła: 21 Paź 2007
Posty: 1452
Skąd: z Krainy marzeń.
Wysłany: 2007-12-02, 20:38   

a ja po pierwszym razie jak oglądałam ten odcinek myślałam, iż to jego oni przyszli uratować, że to wszystko było ukartowane, a później jak sobie ogladnełam drugi raz to uświadomiłam sobie, że jego też mogli zabić.. I tak sie bodjaże stało. Cóż, scenarzysci oszczedzili nam łez i pokazali nam tą scene z niedomówieniem, tak że każdy moze sobie sam dokonczyc według siebie ten wątek.
_________________
Dzwonili z nieba.. mówili mi, że im aniołek uciekł.
Nie martw się.. nie powiem im, że tu jesteś <3

~*~
Gość jesteś wyjątkowy/a ;)
 
 
 
B... 
Michael Scofield


Wiek: 19
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 3214
Wysłany: 2007-12-03, 16:25   

patus1905 napisał/a:
a tak zoatwili sobie furtke..jak kiedyś nie beda mieli co wymyślić to wstawią Kellermana :mrgreen:

też tak sądze. scena nie jest wyjaśniona do końca, co może też być takim małym chwytem szczególnie jeśli chodzi o fanów tej postaci... cały czas moga miec nadal nadzieję ze może Paul jeszcze wróci i oglądalność utrzymana :-P :-D
_________________

Moj Ty;***
 
 
 
PatuŚ 
Michael Scofield


Wiek: 18
Dołączyła: 27 Paź 2007
Posty: 3099
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-12-03, 19:05   

właśnie w PB nigdy nie można być do konca niczego pwenym ...chyba że pokażą wprost czyjąć smierć... bez żadnych niedomówień... a w przypadku Kellermana było ich dośc duzo :-P ,wiec nadal mozemy mieć iskierkę nadziei :mrgreen:
_________________
"Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "

 
 
 
$Morgoth 
Lincoln Burrows


Dołączył: 08 Paź 2007
Posty: 439
Wysłany: 2007-12-13, 16:17   

ja rownież przejzalem na oczy dopiero jak ta scene któryś raz oglądnołem...
Nawet mi sie na mysl nie nasuwało że to firma chce go zabic^^ ;-)
Ale przejżałem po którymś razie i jeszcze ten artykuł :( ... trudno gostek był fajny
_________________
 
 
MarQ 
Michael Scofield


Wiek: 14
Dołączył: 25 Wrz 2007
Posty: 1667
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-12-13, 16:18   

kellerman byl super postacia :D
szkoda mi go :P
zmienil sie na lepsze po tym nieudanym samobojsttwie :P
_________________
"Gość, Nie liczy się ile masz postów, tylko kim jesteś i co piszesz"



av by Taniruś :* dexter by handy :]
 
 
 
niunia 
Michael Scofield


Wiek: 15
Dołączyła: 21 Paź 2007
Posty: 1452
Skąd: z Krainy marzeń.
Wysłany: 2007-12-13, 16:39   

to było piekne co zrobił dla Sary. Dzieki niemu nie poszła do więzienia, Lincolna uniewinnili..
Podobały mi się z nim wątki..
Szczególnie zapamiętałam jak mówił
" Miło było cię znać Saro, żegnaj"
_________________
Dzwonili z nieba.. mówili mi, że im aniołek uciekł.
Nie martw się.. nie powiem im, że tu jesteś <3

~*~
Gość jesteś wyjątkowy/a ;)
 
 
 
Alexxa 
John Abruzzi


Wiek: 16
Dołączyła: 01 Gru 2007
Posty: 590
Wysłany: 2007-12-13, 16:56   

Na początku, to jak dla mnie on był najbardziej 'tym złym' . Ale zaplusował w drugim sezonie, a szczególnie jak dzięki jego zeznaniom uniewinniono Lincolna, a Sara nie poszła siedzieć... Więc jednak w każdym siedzi coś dobrego, ale trzba umieć to wygrzebać :mrgreen: . A końcowe sceny, gdy rozmawiał z siotrą- wzruszające :cry: .. I szkoda, że (najprawdopodobiej) Kellerman zginął w tym aucie..
 
 
PatuŚ 
Michael Scofield


Wiek: 18
Dołączyła: 27 Paź 2007
Posty: 3099
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-12-13, 17:28   

nooo szkoda, ale widać że chcaił 'odpokutować " te krzywdy które wyrządził... pod konieć zachował się jak prawdziwy bohater- wiedział że zgnie, a i tak postanowił pomóc Sarze :-P
_________________
"Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "

 
 
 
B... 
Michael Scofield


Wiek: 19
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 3214
Wysłany: 2007-12-13, 20:25   

smutno bez niego było przez te 8 odc z trzeciego sezonu ;-)
jego specyficzny :-D uśmiech wnosił wiele pozytywnych emocji do serialu
_________________

Moj Ty;***
 
 
 
PatuŚ 
Michael Scofield


Wiek: 18
Dołączyła: 27 Paź 2007
Posty: 3099
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-12-13, 20:29   

B... napisał/a:
uśmiech wnosił wiele pozytywnych emocji do serialu


a no usmiech miał nadzwyczaj uroczy jak na taka postac..
_________________
"Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "

 
 
 
Tanira 
Michael Scofield


Wiek: 19
Dołączyła: 23 Paź 2007
Posty: 4896
Skąd: z łóżka Whistlera
Wysłany: 2007-12-13, 20:39   

szkoda mi go..taka wredota a mimo wszystko go lubiłam...
_________________
"Everyone has a story to tell" - Chris Vance
"Gdybym miał więcej czasu wytłumaczyłbym się lepiej" - Whistler
 
 
B... 
Michael Scofield


Wiek: 19
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 3214
Wysłany: 2007-12-13, 20:55   

Tanira napisał/a:
taka wredota

ale jego wredota( jeśli już taka miał) nie była cechą wrodzona ale nabyta, i to powinno wpłynąc na korzystniejsza ocenę tej postaci :-D

cóz miał biedny zrobić, był wierny ideałom, które okazały sie nie tak idealne jak myślał na początku... :-|
_________________

Moj Ty;***
 
 
 
PatuŚ 
Michael Scofield


Wiek: 18
Dołączyła: 27 Paź 2007
Posty: 3099
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-12-13, 20:59   

Tanira napisał/a:
szkoda mi go..taka wredota


wcle nie był wredota.. był tylko pokazany na początku jako postac niekorzystna np jak Alex..a mimo to go uwielbiałam
_________________
"Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime
Template created by Gozda :: Template theme based on warezfactory.info

lost

Polecamy: Filmy | Lost | Świat według Kiepskich | Kiepscy | Świat według Kiepskich FORUM | Forum Filmowe | Lost | Recenzje filmów
Szukaj na forum:



POLECAMY: