ja tez uważam ze to niesamowity aktor! od razu zwrócił moja uwage w pierwszym sezonie uważałam ze jest taka "perełką" w całej obsadzie bo grał naprawde wspaniale! poprostu nie dało sie oderwac od niego wzroku! mimo ze jego postac była jaka była, Knepper potrafił zagrac ja tak ze T-Bag stawał sie w moich oczach niemalze uroczy w tym swoim całym zachowaniu stał wysoko ponad reszta obsady <momentami jak dla mnie bardzo"drewnianej"> teraz jego miejsce u mnie na podium zajał Fichter ale cały czas uważam ze warto bylo zaczac ogladac ten serial chociazby ze wzgledu na tego aktora
ja tez uważam ze to niesamowity aktor! od razu zwrócił moja uwage w pierwszym sezonie uważałam ze jest taka "perełką" w całej obsadzie bo grał naprawde wspaniale! poprostu nie dało sie oderwac od niego wzroku! mimo ze jego postac była jaka była, Knepper potrafił zagrac ja tak ze T-Bag stawał sie w moich oczach niemalze uroczy w tym swoim całym zachowaniu stał wysoko ponad reszta obsady <momentami jak dla mnie bardzo"drewnianej"> teraz jego miejsce u mnie na podium zajał Fichter ale cały czas uważam ze warto bylo zaczac ogladac ten serial chociazby ze wzgledu na tego aktora
haha w sumie częściowo mogłabym się pod tym podpisać ; ). Do teraz tak jest, że jak Knepper pojawia się na ekranie to powoduje mój głupawy uśmiech i nie mogę się doczekać co powie, lub zrobi . gościu super gra, choć mi się bardziej podoba w trzeciej serii... jako taki wróbel pocztowy XD. fajowo gra tego jednocześnie cwanego skurczybyka i podlizującego się sługę Lechero ; ]
_________________ *faza na prison break*
mahone rulah.
Wiek: 20 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 855 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-12-26, 09:22
Racja, ale akcja dzieje sie na okrągło, więc nie ma czasu na nudę; tak jak w filmie "Hitman", gdzie początkowo skupiłam większą uwagę na Robercie niż na samym agencie 47 - wystapił w zaledwie w kilku scenach, ale i tak był świetny
_________________ „Snuj marzenia tak, jakbyś miał żyć wiecznie; żyj tak, jakbyś miał umrzeć dziś” - James Dean
Racja, ale akcja dzieje sie na okrągło, więc nie ma czasu na nudę; tak jak w filmie "Hitman", gdzie początkowo skupiłam większą uwagę na Robercie niż na samym agencie 47 - wystapił w zaledwie w kilku scenach, ale i tak był świetny
mimo tego ze był tylko w kilku scenach i tak błyszczał...specjalnie dla niego poszłam na ten film xD
rzeczywiście on ma bardzo specyficzny sposób chodzenia^^ w pierwszym sezonie bujał sie tak czarujaco hehe, w drugim nie było tego widac raczej ale w trzecim wróciło, chodzi po tym *apartamencie* Lechero jakby płynął
umierałam jak on szedł...tak kołysał tymi biodrami ^^
ja byłam wtedy w trudnym okresie mojego życia i mi sie podobał, bardziej niz Michael czy ktokolwiek inny z serialu
teraz też fajnie sobie pomyka, ale stracił swoj czar przez te włosy:nie dosc ze za długie, to jeszcze ich jakos mniej i ten kolor!!! liczę na to ze sie jeszcze przefarbuje
ja wtedy za nim szalałam. A teraz...to wszystko jakos tak ucichło tak jak sam Teddy...mam nadzieje że jeszcze się rozrusza bo nie moge na niego patrzeć...taki przydupas...
ja Kneppera z kolei widziałam w jednym docinku serialu Nikita.
oczywiście zagrał psychopatę, a jak strzelili mu w głowę to myślałam ze wyrzuce telwizor xD
ja Kneppera z kolei widziałam w jednym docinku serialu Nikita.
oczywiście zagrał psychopatę, a jak strzelili mu w głowę to myślałam ze wyrzuce telwizor xD
koles swietnie gra nalezy go podziwiac za realizm z jakim oddaje postac T-Baga powinien Oscara dostac (wkoncu nie kazdy potrafi tak wywijac jezykiem jak on )
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach