Do wygrania:
4 filmy DVD (Ucieczka z Nowego Jorku, Serpico, Prawdziwy romans, Wszyscy jesteśmy Chrystusami), 3 książki (Podręcznik dla aktorów, Słownik terminologii Filmowej, Gramatyka języka filmowego), 2 plakaty (Ojciec Chrzestny, Pulp Fiction), figurka Ojca Chrzestnego
To było pod wpływem impulsu. Dostała brelok od Lincolna i pomyślała sobie że fajny z niego facet. Ale nie powiedziała nigdy że ma niej szanse. ta historia z Lincolnem to chyba nic pewnego.
_________________ "WSZYSCY SA INNI, TYLKO JA JESTEM NORMALNA"
Ona chyba nie poznała jeszcze po prostu zła tego świata i teraz jak sie na mią wszystko zawaliło to ta sytuacja ja przerasta. Lincoln bardzo jej pomaga, sama by sobie z tym nie poradziła, tak myśle przynajmniej.
_________________ "WSZYSCY SA INNI, TYLKO JA JESTEM NORMALNA"
Trzeba przyznać że ona jemu tez pomaga. Chociażby ten numer ze strażnikiem, albo tłumaczenie hiszpańskiego na angielski. Czyżby też wpadł jej w oko....
_________________ "WSZYSCY SA INNI, TYLKO JA JESTEM NORMALNA"
Tak to dało do zrozumienia. Szkoda mu jej było. Samo to jak się wyrwał jak ją przypaliła pierwszy raz. Wiedział ze ona jest taka bezbronna osóbka i jak on jej nie pomoże to już nikt.
_________________ "WSZYSCY SA INNI, TYLKO JA JESTEM NORMALNA"
w napadzie furii to on może zrobić duzo...tak mi się wydaje...
ale zauwazyłaś...w ostatnim odcinku jak Susan odciągała ja od ogrodzenia to nie zawołała "James" tylko "Lincoln"
_________________ "Everyone has a story to tell" - Chris Vance
__________________________________________________
bo James był po drugiej stronie siatki i i tak by jej nie pomógł - może dlatego :]
ale macie rację, coś może w tym być, że Sofię bardziej pociąga Linc xD
_________________ So take my hand
don't let me surrender..
'Cuz maybe someday, in time
Things will go my way..
Tak zauważyłam i nawet go za rękę złapała. Chyba rzeczywiście ona zaczyna go lubić. Lincoln już stracił jedna ukochana, więc może z Sofią mu się poszczęści.
_________________ "WSZYSCY SA INNI, TYLKO JA JESTEM NORMALNA"
no to z tego, że James by jej nie pomógł.. a Linc mógłby.
Chociaż, gdyby zawołała 'James', to znaczyłoby to, że prosi jego o pomoc, a jedyny sposób w jaki Whistler mógłby jej pomóc to oddanie drugiej części kartki - wtedy Susan może by ją puściła.
Ja też wolałabym żeby Sofia była z Linciem.. on taki samotny^^ tylko co wtedy będzie z Żejmsem?
_________________ So take my hand
don't let me surrender..
'Cuz maybe someday, in time
Things will go my way..
Swietny pomysł, oni pasują do siebie jak Sucre i Maricruz. To by było wredne ze strony scenarzystów jakby ich rozdzielili. Musi być chociaż jeden Happy And.
_________________ "WSZYSCY SA INNI, TYLKO JA JESTEM NORMALNA"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach