ja jestem za fox river, z tego względu że cały ten plan, wszystko na tatuażach, kombinowanie czyli ciągłe napięcie ale sona też ma jak to "luczero" powiedział - niepowtarzalny klimat
_________________ -I just wanna the donut
Avatar & Sygna Made in Serdziu Computer ;-]
tak i jeszcze trzeba zaznaczyc ze to juz nie bylo to samo co w przypadku ucieczki z Fox River gdzie Michael mial gotowy plan. W sonie wszystko musial kombinowac od zera.
Jednak nadal wole atmosfere Fox river
_________________ "there is otimism..hope,faith(...)"
Wiek: 15 Dołączył: 16 Mar 2008 Posty: 354 Skąd: Modła
Wysłany: 2008-09-20, 18:48
Zagłosowałem na Sone, bo w niej dział się moim zdaniem najlepszy jak na razie sezon PB, a Fox River jakoś nie przypadło do gustu, więzienie jak każde inne, a Sona ma w sobie to coś.
Wiek: 15 Dołączył: 16 Mar 2008 Posty: 354 Skąd: Modła
Wysłany: 2008-09-21, 20:19
Cytat:
Oczywiście Fox River (najlepszy klimat Tego serialu oddało to więzienie)
Być może masz rację, bo tam wszystko się zaczęło, ale wydaję mi się, że Sona ma jednak lepszy klimat. Na pewno wolałbym siedzieć w Sonie niż w Fox River.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach