Do wygrania:
4 filmy DVD (Ucieczka z Nowego Jorku, Serpico, Prawdziwy romans, Wszyscy jesteśmy Chrystusami), 3 książki (Podręcznik dla aktorów, Słownik terminologii Filmowej, Gramatyka języka filmowego), 2 plakaty (Ojciec Chrzestny, Pulp Fiction), figurka Ojca Chrzestnego
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 894 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-10-21, 16:37
ale dzięki temu będziemy mogli zobaczyć więcej przygód danych postaci, bo przecież nie będą tylko tkwić w więzieniu... ano ja się do wszystkiego udzielam
Wiek: 19 Dołączył: 21 Sie 2007 Posty: 1156 Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2007-10-21, 21:15
Mi tam by takie rozwiązanie pasowało. Ważne, że nie skończy się tak szybko PB tylko bedziemy mogli ogladać go i ciągle fascynować się kolejnymi odcinkami
Mi tam by takie rozwiązanie pasowało. Ważne, że nie skończy się tak szybko PB tylko bedziemy mogli ogladać go i ciągle fascynować się kolejnymi odcinkami
Wiek: 19 Dołączył: 21 Sie 2007 Posty: 1156 Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2007-10-21, 21:27
Nie no może milion nie ale tak jakby z 10 było to by tak dobrze było tylko musi być jeden warunek spełniony ma mnie to ciekawić i zachwycać a nie zanudzać bo inaczej to przy 4 sezonie już zrezygnuję z oglądania.
Wiek: 19 Dołączył: 21 Sie 2007 Posty: 1156 Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2007-10-21, 21:32
Wiesz początek strasznie mozolnie się rozkręca i to zniecheca też widza ale mam nadzieje, że za pare odcinków się to poprawi i bedzie już tylko lepiej.
A w pierwszym sezonie jak było ? tak samo ... wprowadzenie w świat PB., Fox River.. itd. i to jest dobre bo każdy chce zobaczyć jeszcze i jeszcze.. co się stanie itd.
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 894 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-10-22, 16:12
no tak w 1 sezonie na początku akcja toczyła się niby powoli, ale jednak była akcja, bo dzięki temu mnie ten film zaciekawił, ponieważ jakoś nie udzielałam się opiniami innych tylko zobaczyłam przypadkowo i tak jakoś wyszło iż od razu - pierwszu odcinek mnie wciągnął etc. w dwójce nie było tak, ponieważ akcja toczyła się nadal z 1 sezonu, a tu w 3 jest całkiem coś innego; tak jakby początek tylko iż wszystko dzieje się w innym więzieniu, więc wydaje się troszkę oklepane, ale zobaczymy co będzie dalej
pytanie brzmi, Co byście zrobili gdybyście znaleźli sie w Sonie z Michaelem, ale ja odpowiem, co bym zrobiła, gdybym znalazła się w Sonie z Alexem pomagałabym mu oczywiście, żeby tak nie latał cały a on pomagałby mi, żeby mnie stado spoconych murzynów nie ten.. dotknęło xD jak bym się z nim kumplowała, to nikt by mnie nie ruszył no i bym nie zginęła tak szybko
a Michaelowi mogłabym pomagać z planem ucieczki, w końcu trochę się na tym znam :] - co dwie głowy to nie jedna
_________________ So take my hand
don't let me surrender..
'Cuz maybe someday, in time
Things will go my way..
Wiek: 14 Dołączyła: 23 Lut 2008 Posty: 1368 Skąd: z Polski
Wysłany: 2008-03-15, 15:49
Ja gdybym trafiła do Sony z Mikiem to bym pewnie się z nim zakumplowała...;p No i pomogła przy ucieczce!! Pocieszyła... Poznałabym Linca jakby chodził na wizyty do M...;p Może nie byłoby przyjemnie z tymi narwańcami w więzieniu, ale byśmy sobie jakoś poradzili!!
_________________ Viewer discretion is advised
av -mój słodziak :* sygna - Hand :*
hm ... co ja bym zrobił jedno mi tylko wchodzi do główki UCIEKAŁ!!! , a tak na poważnie to bym tak jak McGrady próbował się dogadać z Michaelem bo przy nim napewno bym się czuł bezpieczny heheh
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach