Do wygrania:
4 filmy DVD (Ucieczka z Nowego Jorku, Serpico, Prawdziwy romans, Wszyscy jesteśmy Chrystusami), 3 książki (Podręcznik dla aktorów, Słownik terminologii Filmowej, Gramatyka języka filmowego), 2 plakaty (Ojciec Chrzestny, Pulp Fiction), figurka Ojca Chrzestnego
Wiek: 21 Dołączyła: 27 Sie 2007 Posty: 2810 Skąd: from Stata Mind ^^
Wysłany: 2007-10-13, 23:02
ja łaziłabym za Alexem i próbowała pomóc mu podczas jego delirycznych napadów, zupełnie nie interesując się Majkiem ^_~
_________________ Niech zgaśnie słońce i nie będzie jutra...
__________________________________________________
sygna popełniona przez Whistlerową ;* podobnie jak very sexy av.
ja bym probowal uciec. poprosilbym o pomoc brata (jezeli bym mial) i moj kolega oblalby kraty kessilvolem. po kilku miesiacach nakrecili by o mnie serial
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 894 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-10-14, 12:02
Oktarynka napisał/a:
Ja bym się chyba zachowała jak T-Bag, ale dobra 8D....
no tak; podlizywać się to najlepszy sposób, ale jeśli by się nie miało takiej przeszłości jaką ma T-Bag, bo przecież w Sonie to nikt nic o tym nie wie w jaki sposób przynajmniej część dostała się do więzienia, a gdyby Patron dowiedział się z kim ma do czynienia to wątpie by oszczędził T-Bag'a
Wiek: 21 Dołączyła: 27 Sie 2007 Posty: 2810 Skąd: from Stata Mind ^^
Wysłany: 2007-10-14, 12:44
ale T-bag podlizując sie Lechero robi sobie kolejnych wrogów wśród jego "podwładnych" niestety...
_________________ Niech zgaśnie słońce i nie będzie jutra...
__________________________________________________
sygna popełniona przez Whistlerową ;* podobnie jak very sexy av.
Nieno tak na serio, to doczepiłabym się do Scofielda jak lep na muchy i kazała mu siebie uciec (jakie zdanie >D).
Też raczej najlepsze byłoby unikanie kłopotów, ale przypodobanie się Patronowi nie jest złe >]]] (a co mnie tam jego podwładni - T-bag właśnie tego chciał - stać się "uchem" Patrona i wymyślać plotki na temat pobratymców >DD)
_________________ *faza na prison break*
mahone rulah.
Popatrzcie na to z innej strony. T-Bag oprócz tego, że się na początku trochę podlizał, teraz ma "władzę" Bo tan cały kolo na L. wierzy mu coraz bardziej i o tam będzie niedługo całą ekipą rządził.
Ma kolo łeb na karku ^^
_________________ 'Nie wszystko można kontrolować...'
Wiek: 21 Dołączyła: 27 Sie 2007 Posty: 2810 Skąd: from Stata Mind ^^
Wysłany: 2007-10-14, 18:08
ale Bellick źle na tym skończył
T-bag dba o wój własny tyłek, czyli robi dokładnie to co powinno się w takim miejscu robić^^
_________________ Niech zgaśnie słońce i nie będzie jutra...
__________________________________________________
sygna popełniona przez Whistlerową ;* podobnie jak very sexy av.
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 894 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-10-14, 20:43
Bellick niestety nie jest na tyle sprytny by przewidzieć sytuacje i pomysły związane z Scofield'em, a zaś T-Bag w stosunku do Brad'a myśli i nie chce mieć kłopotów tak też woli działać po obu stronach (patrona i scofield'a)
Wiek: 21 Dołączyła: 27 Sie 2007 Posty: 2810 Skąd: from Stata Mind ^^
Wysłany: 2007-10-14, 21:42
T-bag już raz się przejechał z Bellickiem więc jest ostrożny, chyba nadal czuje ból po ...... klucza ^^
_________________ Niech zgaśnie słońce i nie będzie jutra...
__________________________________________________
sygna popełniona przez Whistlerową ;* podobnie jak very sexy av.
Wiek: 21 Dołączyła: 27 Sie 2007 Posty: 2810 Skąd: from Stata Mind ^^
Wysłany: 2007-10-15, 12:54
woooow Oktarynka super ^^ jakiego szluga jarasz
_________________ Niech zgaśnie słońce i nie będzie jutra...
__________________________________________________
sygna popełniona przez Whistlerową ;* podobnie jak very sexy av.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach