Obudź mnie
Tak delikatnie
Oddechem rozpal mnie
Tak idealnie
Dotykiem ust szukaj
Tak nienagannie
Muzyka ciała dotykaj
Tak niebanalnie
Tak gładko
Tak słodko
Proporcjonalnie
Tak cicho
Tak mocno
Niewerbalnie
Dotykiem stłumionym
Otul me ciało
Oddechem gorącym
Pieść je nieśmiało
Oczami czytaj
Myśli ukryte
W pościeli z ciał naszych
Kochaj
Nieprzyzwoicie
**
Wiele jest myśli i słów tętniących
Wiele jest wersow podobnie brzmiących
Ty ideału nie masz
Na szczęście
Znasz swoją wartość
Znasz swoje miejsce
Więcej niż inni wiesz o nich samych
Więcej ucieczek
Kłamstw zachowanych
Ty już nie Ty
Nowy wschód słońca
Nowa droga życiem tętniąca
Nowy płomień życiodajny
Nowy rytm
W kłamstwie idealny
**
W słowach ukryte jest Twe pragnienie
W słowach schowane niewinne tchnienie
Mówisz
- spokojnie…
Chwytasz za ręce
Patrzę Ci w oczy
Wiem, że chcesz więcej
Czuje na ciele Twe krople potu
Czuje lawinę myśli w tym mroku
Dotykasz mocniej
- tylko spokojnie…
Spokojne były me uda drżące
Spokojne usta
Dłonie gorące
Z każdym oddechem rozpalasz rządze
Rządzę niewiedzy i cichych wspomnień
- idealista – szepce spokojnie
W tej chwili milknę
Swobodnie
**
Dotyk Twój wieczna ciszą skropiony
Ciszą skropione myśli i rządze
Cisza jest w ścianie przy której stoję
Cisza jest w Tobie
Mój ideale
Cicho rozbierasz mnie z moich myśli
Czytasz dokładnie me ciche listy
Cicho podnosisz w górę me ciało
Ciszą oplatam Twe całe ciało
Cicho wprowadzasz ciche marzenie
Mój cichy jęk
Nasze spełnienie
**
Zapach Twej skóry dzisiaj mnie budzi
Śpisz
Aniele słodki bez wstrętu do ludzi
Cicho odkrywam Twe nagie ciało
Ogarniam zmysły lecz to za mało
Palcem wędruję po Twoim ciele
Oddychasz szybciej
Wiem co się dzieje
Usta me drażnią Twą naga skórę
Dłonie wędrują prosto pod górę
Mięśnie stają się bardziej napięte
Ściskasz kremową pościel w swej ręce
Ciało wygina się w łuk ognisty
Tak idealny
Gorącokrwisty
Znowu lądujesz w jasnej pościeli
Zrobionej z ładu
Snów
I nadziei
_________________
Ostatnio zmieniony przez Tanira 2008-03-31, 15:21, w całości zmieniany 1 raz
Ja już cię wczoraj wychwaliłam ;p co za dużo to niezdrowo ;p ;* ^^
widzę, że lubisz epitet gorącokrwisty ^^ chyba to jest epitet hm...
_________________ Pingwiny w genach to mają,
że w eleganckie fraki
codziennie się ubierają.
__________________________________________________
Sygna by Whistlerowa ;*
Dotykasz mocniej
- tylko spokojnie…
Spokojne były me uda drżące
Spokojne usta
Dłonie gorące
WOW niezłe xD
Cudne xD
_________________
Hello Mrs. Hollander! They say a good woman is hard to find. Well that's true you must be a very, very, very good.
Don't be afraid. Teddy's home.
mojemu, trochę starszemu, to się nawet nie wydaje^^
ale bez względu na wiek, mój również nie jest w stanie opisać, jak mu się to masakrycznie podobało oO
to było boskie, wszystkie co do jednego, nawet nie wiem, który mi sie najbardziej podobał..
ja Cię kiedyś kijem pogonie do tego wydawnictwa xD
Gdzie idziesz?
Zagubiony.
Widzisz ten świat
Widzisz moje łzy
Widzisz ból
Ale idziesz
Zagubiony
Błagam Cię
Zostaw za sobą strach
Zostaw złość
Zostaw
I nie zamykaj oczu
To będzie moment
Moment początku końca
Więc nie zamykaj oczu
Bo już nie wrócisz
Nie jesteś nikim
Nie powtarzaj tego
Patrząc w srebrzyste lustro
Nigdy nie byłeś nikim
Więc nie powtarzaj tego
Nie rań duszy
Nie rań myśli
Spójrz w swoje błękitne oczy
Zawsze będziesz się potykać
I upadać
Ale ja zawsze będę przy Tobie
I nawet gdy przejdziesz
Ciemną ulicę życia
Możesz iść moją
Tak zwyczajnie
Gdy nie wiesz czego szukać
Ja będę obok
Bo wiesz…
Wszystko jest niczym
Bez Ciebie
oj.. ten fragment.. znowu jestem dzisiaj przewrażliwiona ;<
Tanira napisał/a:
Spójrz w swoje błękitne oczy
Zawsze będziesz się potykać
I upadać
Ale ja zawsze będę przy Tobie
I nawet gdy przejdziesz
Ciemną ulicę życia
Możesz iść moją
Tak zwyczajnie
Gdy nie wiesz czego szukać
Ja będę obok
Miasto zasypia cichym westchnieniem
- dobranoc
Szepczesz
Budzisz natchnienie
Każdy najmniejszy ruch Twój gorący
Wzbudza agresje szaleństw mych wonnych
Szepczesz, że noc, że późna pora
Że sen spokojny ciało ogarnia
Wiatr ustał cicho za Twoim ramieniem
Wiatr cichych marzeń pachnących spełnieniem
- dobranoc
Szepce
Całuję Cię w ramię
W to samo ramię pachnące łopianem
Już wychwaliłam, ale też coś muszę skrobnąć : miodnie xD
_________________ Pingwiny w genach to mają,
że w eleganckie fraki
codziennie się ubierają.
__________________________________________________
Sygna by Whistlerowa ;*
Niebo nuci melodie księżyca
Ust Twoich
Dłoni
Ciała
I życia
Zamyka bramę ciszy i mroku
Zamyka oczy w marzeń potoku
Usypia myśli
I budzi zmysły
Porusza ciało dźwiękiem srebrzystym
Niebo w ta cichą noc księżycową
Pisze melodię marzeń
Spełnioną
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach