A mi się dzisiaj śniło, że muszę załatwić coś ważnego --' i ciągle gdzieś łaziłam z jakimiś papierami. A na końcu to pamiętam tyle, że mi się nie udało oO'
chociaż w nocy mogłoby być inaczej --' nawet jakby mi się śniło, że śpię to bym się cieszyła xD
Świadomy sen (ang. Lucid Dream, w skrócie LD) - sen, w którym śniący zdaje sobie sprawę, że śni. Dlatego klarowność myślenia, dostęp do wspomnień z jawy oraz świadomy wpływ na treść snu mogą być kontrolowane (aczkolwiek na różne sposoby - zależy to od poziomu zaawansowania osoby śniącej). Inne nazwy na świadomy sen to: sen jasny, sen przejrzysty, sen wiedzy.
Świadome sny mogą być wykorzystane w zwalczaniu koszmarów, jako narzędzie poznania swojej jaźni albo też dla rozrywki. W snach, gdzie śniący posiada odpowiednio wysoki poziom kontroli nad treścią marzenia sennego, można zrealizować każde swoje pragnienie.
Spontaniczne i chwilowe uzyskanie stanu świadomego snu może nastąpić bez żadnych wstępnych warunków, jest jednak zjawiskiem stosunkowo rzadkim. Szacuje się, że 20% populacji doświadczyło przynajmniej raz w życiu snu świadomego. Czasem samo czytanie czy rozmowa o tym zjawisku indukuje świadomy sen. Wiele technik medytacyjnych kładących nacisk na rozwój wewnętrzny wspomina o możliwości utrzymania świadomości także we śnie.
Świadomego śnienia można się nauczyć. Dzięki specjalnym technikom śniąca osoba może zorientować się, iż otaczająca ją rzeczywistość jest wyimaginowana. Towarzyszy temu zazwyczaj niezwykły szok (niegroźny), który przeważnie prowadzi do ocknienia się lub tzw. fałszywego przebudzenia.
Z wikipedii
ogladałam 2 tygodnie temu m.w. taki dokument o tym na tvp2 i bardzo mnie zaciekawił. Mi niestety nie udało sie czegos takiego doswiadczyc^^
ale juz sobie wyobrazam co to by było, gdyby taki np Will czy Thierry mi sie przysnił, a ja bym "złapała" w trakcie swiadomosc i robiła co bym chciała xD fiu fiu
a ja miałam dzis sen do kitu... śnił mi się mój były ... i jakis chłopak że ja z nim chodziłam. tylko nie pamietam kto to był ;> i edzik wiesz,... śniłaś mi się ;P
OMG Śniło mi się, że zabiłam jednego kolesia bez skrupułów niczym Mahone Oczywiście miałam potem wyrzuty sumienia, a koleś był nawet całkiem ładny - po co ja to zrobiłam? Najlepsze to było to, ze akcja działa sie w szkole, mojej dawnej i jeszcze jakaś sprzątaczka zauważyła jak odchodzę z miejsca zbrodni.
wczoraj mi sie snila tanira... gonilam ja z twardym przedmiotem w reku .
A dzis?? Hmmm... malo spalam wiec nie duzo mi sie snilo ale tak jak przez mgle pamietam ze cos ze studiami
Wiek: 15 Dołączyła: 03 Mar 2008 Posty: 949 Skąd: Wągrowiec^_^
Wysłany: 2008-07-26, 09:21
edzik napisał/a:
gonilam ja z twardym przedmiotem w reku
Chciałas ją pobić?? No to niezle...
Mi sie śnił mój kotek... Biegał i skakał jak kózka. A po chwili pada trupem i wyparowuje w powietrze. Gdzie jest mój kotek?? Już go od trzech lat nie ma Teskno mi za nim
ojej bym wszystko oddała aby spełnił się mój dzisiejszy sen xD
cudny...xD
śniło mi się że byłam parą z vin dieselem ;D jej... wyszłam za niego xD ... to był sen ;D eh... nigdy tak nie śniłam xD ale najlepsze to były pocałunki ;P
Hmmm... to byl wrecz koszmar ;p. Snilo mi sie ze brat sie rejestrowal na tym forum, a ja bylam przerazona bo wiedzialam ze dzieki temu dowie sie o moim sapaniu do Paula i wogole xD
Wiek: 15 Dołączył: 16 Mar 2008 Posty: 353 Skąd: Modła
Wysłany: 2008-09-29, 19:30
Ja bardzo lubię jak mi się coś śni, a jeszcze bardziej jak coś fajnego. Jednego snu nigdy nie zapomnę chyba. Śniło mi się, że goni mnie jakiś koleś z siekierą na motorze. A najlepsze jest to, że następnego dnia w radiu mówili, że w mojej okolicy uciekł jakiś koleś z szpitala psychiatrycznego co 14lat temu zabił swojego ojca. Od razu mi się mój sen przypomniał, że tak powiem "sen proroczy".
Ja mogę opowiedzieć mój sen, tylko sie nie śmiejcie . Czyli tak. Ostatnio śnił mi sie Mahone jak uderzał piłką od koszykówki wyatt'a w głowę (parokrotnie), a potem wyatt mu oddal kijem bejsballowym czy jak to sie tam mówi xD ;]
e dziś sie śniło mi to, że byłam z przemkiem na spacerze. Przechodziliśmy przez tory i szliśmy pod gorkę na taką polanę. tyle pamiętam. aaa.. no i jeszcze to że najpierw to go goniłam bo nie miał pracy na matme czy coś tam...
Ostatnio miałam strasznie dziwny sen, który już kilka razy się powtarzał.
Spałam w samochodzie, wydawało mi się że już wstałam, ale nie mogłam się ruszyć. Próbuję, ale nie mam na tyle siły. Słyszałam głos mamy, jak rozmawia z tatą. Wołałam pomocy, ale nikt mnie nie słyszał. Pomyślałam że umieram i widziałam tylko światło i nagle w jednej chwili budzę się.
Najbardziej dziwi mnie to że w tym śnie, wiem gdzie leżę i wiem gdzie jadę i naprawdę słyszę co rodzice do siebie mówią.
_________________
"Myślisz, że jesteś odważny, bo stajesz do walki,
ale wiedz, że miłość wymaga większej odwagi niż zabijanie...''
mi sie ostatnio snił moj jamnik...nie pamietam co dokładnie ale wiem ze sen był bardzo dramatyczny, bo moja współlokatorka zza sciany słyszała nad ranem jak sie darłam "Bambuuuuuuus", ale wtedy jeszcze nie wiedziała ze tak sie zwie mój pies...
wy tez macie sny przed samym przebudzeniem?
Śniło mi się dziś, że z koleżankami latamy na miotłach, nad naszym miastem.
Były to takie zwykłe kijki od miotły, w różne wzorki.
No i mój były nauczyciel od wychowania fizycznego, chciał bardzo nam je zabrać.
_________________
"Myślisz, że jesteś odważny, bo stajesz do walki,
ale wiedz, że miłość wymaga większej odwagi niż zabijanie...''
A mi sie snilo(cud ze pamietam) ze rodzinka chcial isc pieszo do Czestochowy . Szok po prostu...i cos jeszcze mi sie snilo ale nie moge przypomniec sobie co to bylo...takid lugi spojny i logiczny sen
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach