Do wygrania:
4 filmy DVD (Ucieczka z Nowego Jorku, Serpico, Prawdziwy romans, Wszyscy jesteśmy Chrystusami), 3 książki (Podręcznik dla aktorów, Słownik terminologii Filmowej, Gramatyka języka filmowego), 2 plakaty (Ojciec Chrzestny, Pulp Fiction), figurka Ojca Chrzestnego
Zawdzęcza to przede wszystkim swoim minom i emocjom, jakie zawsze malują sie na jego twarzy. Jest taki nie przewidywalny. W momencie grozy potrafi zrobić naprawde śmieszną minę xD
_________________ Rules are rules, remember? If we don't have them, we're savages...
A dla mnie na drugim. I bardzo trafnie zauważyłaś: on ma w sobie taki zwierzęcy magnetyzm. Ja bym jeszcze dodała, że pewien rodzaj niepokoju, który sprawia, że chcemy go poznać itp.
_________________ I've got more wit, a better kiss,
a hotter touch, a better fuck...
Wiek: 22 Dołączył: 13 Lut 2008 Posty: 977 Skąd: Skąd
Wysłany: 2008-03-09, 23:39
Na pewno w serialu jest czarnym charakterem w PB dużo takich było,ale on ma to coś w sobie co przyciąga,mnie zawsze najbardziej ciekawi jak Teddy wyplata się z danej sytuacji, co zrobi albo raczej co komu zrobi może to jest trochę i dziwne ale tak jest, przynajmniej u mnie
_________________ Life is brutal and full of zasadzkas and many paskudas on every krok!
Dołączyła: 21 Paź 2007 Posty: 1300 Skąd: z Krainy marzeń.
Wysłany: 2008-03-10, 19:17
chwycisz sie mojej kieszonki ? ^^
Jak ja uwielbiam jego glos.. taki sympatyczny morderca.
Pokazał pazurki w tym sezonie, chociaż i też takiego go lubie..
_________________ Dzwonili z nieba.. mówili mi, że im aniołek uciekł.
Nie martw się.. nie powiem im, że tu jesteś <3
~*~
Gość jesteś wyjątkowy/a
sympatyczny morderca to moim zdaniem trochę przesadzone
takie małe spotrzeżenie:
wydaje mi sie, jak ktoś nie polubił go w 1 lub w pierwszej polowie 2 sezonu to raczej potem mu nie przypadł do gustu, juz nie mówiąc o sezonie 3 jak Teddy był przydupasem Lechero
teraz zobaczymy jak będzie rządził Soną
Przydupas, nie przydupas... Ten urok działający na kobiety mu został . Ja myślałam, że on jakoś zacznie dobierać się do tej zakonnicy, gdy się ukryli, a tu proszę ^^ ...
Wiek: 22 Dołączył: 13 Lut 2008 Posty: 977 Skąd: Skąd
Wysłany: 2008-03-10, 22:47
Teddy w Sonie nie chciał zostać jakimś szarakiem, i dlatego został na jakiś czas przydupasem Lechero, musiał się jakoś wkręcić, i co ostatecznie z tego wyszło?..to już wiemy! I chyba na złe mu to nie wyszło
_________________ Life is brutal and full of zasadzkas and many paskudas on every krok!
bo Teddy to se umie poradzić w życiu XD gdziekolwiek by sie nie znalazł, wszystkich nabierze - babki na swój urok i uśmiech (mnie by nabrał xD) i na facetów tez ma sposoby nie nabierają się tylko Ci, którzy go już znają :]
_________________ So take my hand
don't let me surrender..
'Cuz maybe someday, in time
Things will go my way..
Dołączyła: 21 Paź 2007 Posty: 1300 Skąd: z Krainy marzeń.
Wysłany: 2008-03-10, 23:12
hbc napisał/a:
wydaje mi sie, jak ktoś nie polubił go w 1
ja akurat miałam okazje go poznac w 1 sezonie.. już od początku zaczelam go lubic.
I to prawda.. w każdej sytuacji umie sobie poradzic bez pomocy innych..
_________________ Dzwonili z nieba.. mówili mi, że im aniołek uciekł.
Nie martw się.. nie powiem im, że tu jesteś <3
~*~
Gość jesteś wyjątkowy/a
umie sobie poradzić, umie
a wtedy jak schował się z tą "zakonnicą" to też myslałam, ze ją zabije, lub zgwałci lub coś tam, a tu taki szok ze jej nic nie zrobił
bo pewnie wtedy już wiedział, że jeżeli zyska sobie jej przychylność - przychylność osoby z zewnątrz, która ma dostęp do środka - to może mu się ktoś taki przydać
poza tym, miałam wrażenie, że ona mu wpadła w oko. Od początku^^
_________________ So take my hand
don't let me surrender..
'Cuz maybe someday, in time
Things will go my way..
nie mógł by nic zrobić bo by dostał od Lechero po pysku. teraz można się go bardziej bac jak już ma władzę. Jak powiedział tej zakonnicy że miał ciężki okres w życiu ale to już przeszło to też mi się nie chciało wierzyć w to.
_________________ "WSZYSCY SA INNI, TYLKO JA JESTEM NORMALNA"
Jednak nie czuł się na tyle pewnie by podskoczyć. potem i tak dostał za pieniądze które ukradła ta prostytutka, ale jakoś to przemilczał by potem uderzyć całą siłą. Nieźle to sobie wykminił. Zabicie Lechero było planem awaryjnym na wypadek gdyby ucieczka się nie powiodła.
_________________ "WSZYSCY SA INNI, TYLKO JA JESTEM NORMALNA"
poczuł że teraz ma przewagę nad Lechero i ją wykorzystał
O! dokładnie! Teddy nie przepuścił by takiej okazji
Zresztą od początku zakręcił się obok Lechero i robił z siebie błazna - niemożliwością by było, żeby mu się za to wszystko w swój własny zabójczy sposób nie odwdzięczył
_________________ So take my hand
don't let me surrender..
'Cuz maybe someday, in time
Things will go my way..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach