Prison Break FORUM: Skazany na śmierć, forum, download, napisy, odcinki, sezon (1, 2, 3 i 4) season, wentworth miller, rmvb, avi, torrent
FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Mapa forum | RSS | Zaproś
Rejestracja | Zaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Titanic
Autor Wiadomość
Dominik676 
John Abruzzi


Wiek: 17
Dołączył: 16 Mar 2008
Posty: 615
Skąd: Modła
Wysłany: 2008-11-27, 17:44   Titanic

Co sądzicie o słynnej katastrofie Titanica? Ja zawsze się tym bardzo interesowałem, kiedyś to nawet przesiedziałem na internecie bardzo długo czytając informacje o tym statku, był to dla mnie takie wielkie zainteresowanie. Teraz to już minęło, ale nadal lubię o tym rozmawiać. Tyle ludzi straciło tam życie.
No i jeszcze ten słynny film Camerona! Był bardzo dobry, to trzeba przyznać, ale super był dopiero od drugiej połowy, kiedy Titanic uderzył w górę lodową.
A wy co o tym sądzicie?
 
 
 
Sebo 
Michael Scofield


Wiek: 24
Dołączył: 13 Lut 2008
Posty: 1113
Wysłany: 2008-11-27, 18:08   

Niewątpliwie interesująca i dramatyczna jest historia Titanica, dziewiczy rejs jednego z najbardziej nowoczesnego w owym czasie liniowca, niesamowity statek, niemal cud techniki, pierwsza jego podróż, i od razu taka tragedia, tragedia na skale światową, tragiczne w skutkach zderzenie z górą lodową, która była przyczyną tragedii, choć nie tylko bo jest wiele niepewności na ten temat, słyszałem że stal z jakiej był zbudowany T była złej jakości, dalej, ponoć statek płynął ze zbyt dużą prędkością :roll: Ha i wiem że wrak Titanic odkryto w 1986!!!!! Titanic jest legendą, był inspiracją do nakręcenia wielu filmów, na pewno też do napisania wielu książek.
Film Camerona był hitem^^ pamiętam jak dziś reklamy bilbordy w mieście, a sam film też był hitem, tyle Oskarów^^ muzyka..mmm super super super!
_________________
---------- J P ------------
 
 
B... 
|Opiekunka działu Californication|


Wiek: 21
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 3661
Wysłany: 2008-11-28, 12:32   

Sprawa Titanica to bardzo ciekawy temat. Wczesniej specjalnie się nim nie interesowalam, ale jak wiekszość pewnie po obejrzeniu filmu zmieniłam podejscie do tego. Straszna katastrofa, wiele ludzi zginęło, ale część też przeżyla i może nadal opowiadać o tym wydarzeniu :roll: ( o ile zyje oczywiscie^^)
Ogladałam kiedys jakis program dokumentalny o Titanicu własnie. Nie tyle o samej katastrofie, ale o problemie wydobycia wraku na powierzchnie. Sprawa budzi duże kontrowersje, bo z jednej strony wydobycie umożliwiłoby lepsze zbadanie sprawy itp, ale z część ludzi, w tym też dawnych pasażerów, których uratowano twierdzi, że naruszyłoby to pamieć zmarłych, bo dla nich wrak statku jest miejscem niemalże świetym, cos na kształt wielkiego cmentarza czy wspólnego grobu wszystkich ktorzy zgineli.
Co Wy o tym myslicie?
Ja osobiscie uważam, że powinno się wydobyć ten wrak, który przecież ulega systematycznemu niszczeniu leżąc na dnie. Co wiecej cały od jego odkrycia zdarzaly sie rabunki rzeczy z niego :roll: Czy nie lepszym uczczeniem pamieci tych ktorzy tam zgineli byłoby umieszczenie pozostalości w jakimś specjalnie do tego przeznaczonym miejscu, gdzie byłyby one odpowiednio zabezpieczone?
 
 
Dominik676 
John Abruzzi


Wiek: 17
Dołączył: 16 Mar 2008
Posty: 615
Skąd: Modła
Wysłany: 2008-11-28, 13:07   

Ja natomiast uważam, że powinno się ten wrak zostawić tam gdzie leży. Oznacza on mniej więcej, gdzie statek zatonął, czyli jak już wspomniałaś jest swego rodzaju cmentarzem, a jak wyciągną wrak to miejsce katastrofy nie będzie już tak bardzo znane, trudno będzie trafić akurat na to miejsce jak ktoś będzie chciał sobie tam popłynąć. Jest to pozostałość po katastrofie i moim zdaniem powinien on tam zostać na zawsze, no chyba, że kiedyś się rozłoży pod tą wodą.
A co do filmu: ja nie pamiętam jak to było z premierą, bo miałem wtedy 4 lata, ale jeżeli teraz, 11 lat po premierze nadal jest bardo dobry, to wyobrażam sobie jakim był dziełem sztuki. W sumie 11 Oskarów nie dostał za nic.
 
 
 
B... 
|Opiekunka działu Californication|


Wiek: 21
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 3661
Wysłany: 2008-11-28, 13:26   

ja tez nie ogladałam go w okresie premierowym. To juz 11 lat? o lol...szybko zleciało.
Pamietam, ze miałam straszną fazę na tą piosenkę Celine Dion ze scieżki dzwiękowej^^ bo w sumie robi wrazenie nadal :-)
Film, gdy ogladałam go pierwszy raz bardzo mi sie spodobal, poczatkowo trochę mnie nudził, gdy rozwijali w nim ten watek miłosny, ale ta druga część dotyczaca samej katastrofy była naprawde rewelacyjna. W sumie dziwnie sie oglada taki film, bo wiadomo, jak sie skonczy, od poczatku czekało się na jedno. Dlatego też oczekiwania były duże, twórcy musieli się postarać, zeby obraz katastrofy zrobił wrazenie. No i dali radę. Niektóre sceny byly naprawdę wstrząsające...np jedna w której matka usypia swoje dzieci, bo wie, że nie wydostanie się z kabiny :roll:
W swoim gatunku Titanic to z pewnosci jeden z lepszych pozycji :-)
 
 
Luthien 
Fernando Sucre


Wiek: 19
Dołączyła: 16 Maj 2008
Posty: 283
Skąd: Kraków :)
Wysłany: 2008-11-28, 14:18   

Dominik676 napisał/a:
Ja natomiast uważam, że powinno się ten wrak zostawić tam gdzie leży.

Ja również. Uważam wręcz, że wydobywanie go stamtąd byłoby pewnego rodzaju zrodnią. Powinien zostać tam, gdzie jest - na miejscu tej strasznej katastrofy. Między innymi z powodu wymienionego już wcześniej - że jest podwodnym cmentarzem. Nie umiem jasno wytłumaczyć, dlaczego jestem temu tak przeciwna, ale w każdym razie w pełni rozumiem, że pasażerowie, którzy przeżyli tę katastrofę, nie chcą jego wydobycia.
Wiem, że pod wodą ulega ciągłemu rozpadowi, ale i tak jestem za tym, żeby został tam, gdzie zatonął, zabierając ze sobą tylu pasażerów.

Co do samej tej historii, to również miałam okres, kiedy byłam nią strasznie zafascynowana i właściwie nadal jestem.
A film uważam za genialny i długo bym się mogła nim zachwycać - poczynając od ukazania całej historii, kończąc na zdjęciach, muzyce.

B... napisał/a:
Pamietam, ze miałam straszną fazę na tą piosenkę Celine Dion ze scieżki dzwiękowej^^ bo w sumie robi wrazenie nadal :-)

To dokładnie tak samo jak ja! Przez dobrych parę lat była to moja ukochana piosenka i nadal jest u mnie w ścisłej czołówce.

B... napisał/a:
Niektóre sceny byly naprawdę wstrząsające...np jedna w której matka usypia swoje dzieci, bo wie, że nie wydostanie się z kabiny :roll:

albo ci staruszkowie, co leżeli na łóżku, trzymając się za ręce...
Do tej pory zdarza mi się ryczeć przy tym filmie, choć tak dobrze go już znam!
_________________

Sygna by Tanira; av by agulec
 
 
 
edzik 
|Opiekunka działu Heroes|


Wiek: 17
Dołączyła: 06 Cze 2008
Posty: 1216
Skąd: że znowu
Wysłany: 2008-11-28, 16:26   

O mamus... zawsze mnei krecily takie katastrofy (wiem, wiem...). Widzialam amse filmow dokumentalnych, chocviaz wiekszosc byla bardzo podobna. No i film... znam na pamiec, ogladalam X arzy. Mam nawet na kasecie wiec... xD
Zgadzam sie z ktoryms z chlopakow ze najlepszy byl w drugiej polowie. watek narodzin milosci miedzy leonadrem i Kate byl dosc...nudny (zwlaszcza po kilkunastu razach xD).
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Gozda :: Template theme based on warezfactory.info


Polecamy: Filmy | Lost | Kiepscy | Kiepscy | Forum Filmowe | Lost | Recenzje filmów

statystyka