W wywiadzie dla Tele Tygodnia Wentworth Miller przyznaje, że nagła sława dzięki roli w serialu "Skazany na śmierć" przerosła jego najśmielsze oczekiwania - Prawdę mówiąc nie wiem jak wytłumaczyć ten sukces. Być może jakaś dobra gwiazda zaświeciła nad moim losem.
Gwiazdą to teraz jest on sam. Obiekt westchnień pań na całym świecie, także w Polsce, nic nie robi sobie z tytułu symbolu seksu, który przylgnął do niego po roli w serialowym hicie. - W Hollywood każde pismo wybiera swój symbol. Nikt już nie zwraca na to uwagi. Jestem nieco zakłopotany takim próżniactwem, ale dziękuję za wyróżnienie. Nie zamierzam budować swojej kariery na jakimś tam symbolu. Wolę, aby doceniano mnie za moje zdolności, umiejętność i aktorski talent.
W Wencie kochają się nie tylko fanki serialu płci pięknej. Za atrakcyjnego uznali go także geje - Otrzymuję mnóstwo listów od gejów. To, że widziano mnie w towarzystwie przyjaciela w gejowskich klubach nic nie oznacza. Moje życie prywatne jest moją sprawą. Nie mam zamiaru się tłumaczyć. Mogę tylko powiedzieć, że chciałbym mieć kiedyś normalną rodzinę.
A teraz uwaga! Kto ma szansę stać się panią Miller? - Moja wymarzona kobieta musi mieć poczucie humoru, nie może być zarozumiała i próżna. Musi być pogodna i zrozumieć, że jestem aktorem. Mam spore wymagania, dlatego też w dalszym ciągu jestem kawalerem.
I za to go cenie Za normalność, naturalność i brak sztuczności. Test na "zwyczajnego faceta" zdał celująco ;P
_________________ Pingwiny w genach to mają,
że w eleganckie fraki
codziennie się ubierają.
__________________________________________________
Sygna by Whistlerowa ;*
z wywiadów z nim mozna wywnioskowac ze to naprawde inteligentny człowiek, umie zachowac dystans do siebie i do tego co sie wokól niego dzieje! i dobrze...
fajny jest
_________________ Pingwiny w genach to mają,
że w eleganckie fraki
codziennie się ubierają.
__________________________________________________
Sygna by Whistlerowa ;*
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 859 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-11-16, 21:15
No i dobrze, że się nie przejmuje tymi głupimi komentarzami na temat jego orientacji, bo to jest wręcz żałosne, a o jego wymarzonej partnerce mogliśmy już się wcześniej dowiedzieć
_________________ „Snuj marzenia tak, jakbyś miał żyć wiecznie; żyj tak, jakbyś miał umrzeć dziś” - James Dean
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach