Wiek: 21 Dołączyła: 27 Sie 2007 Posty: 3095 Skąd: from Stata Mind ^^
Wysłany: 2007-10-27, 01:06
jasne, że ma sumienie, i miał cały czas, widać było jak przeżywał każde kolejne morderstwo w drugim sezonie, a Fichtner doskonale to pokazał. I na tym skończe bo za chwile zacznę się wymądrzać i może sie zrobić niebezpiecznie:P
_________________ Biegnie Wiewiórka przez las,
złotych liści ma po pas.
__________________________________________________
A Tbag w sumie po głębszym zastanowieniu z mojej strony zasługuje jednak na krztę współczucia i uważania go za człowieka.... pamiętacie sytuację z Panią Hollander..?
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 859 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-10-27, 17:51
no tak, bo przecież ja napisałam iż on ją kochał, ale później to już nie była zwykła miłość tylko to było obsesyjnie uczucie ze strony T-Bag'a do tej pani, bo przecież to co on ma zamiar zrobić nikt nie jest w stanie przewidzieć
_________________ „Snuj marzenia tak, jakbyś miał żyć wiecznie; żyj tak, jakbyś miał umrzeć dziś” - James Dean
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach